- Nie zrobiła nic złego - mówi Małgorzata Janiec ze stowarzyszenia Wolność i Niezawisłość:
- Ona działała w V Brygadzie Wileńskiej u Łupaszki. Była sanitariuszką, czyli ochraniała i starała się opatrywać rany tym wszystkim, którzy zostali ranni.
W czasie dzisiejszych obchodów rocznicy śmierci Inki przy jej popiersiu w Parku Jordana w Krakowie głos zabrał również Filip Musiał z krakowskiego oddziału Instytutu Pamięci Narodowej:
- Rodzi się pytanie, czym ona zawiniła. To jest jedna z tych śmierci całkowicie niezawinionych. Wydaje się, że tajemnica tej śmierci tkwi właśnie w tym, że była symbolem pewnego pokolenia, które komuniści starali się wymazać z łańcucha pokoleń: pokolenia wychowanego do wolności w II Rzeczypospolitej
W uroczystości wzięli udział także przedstawiciele środowisk kombatanckich i władz wojewódzkich.
Katarzyna Maciejczyk/sp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.