We wtorek lider PO Grzegorz Schetyna ogłosił podczas inauguracji kampanii wyborczej w Warszawie, że kandydatką Koalicji Obywatelskiej na premiera jest Kidawa-Błońska, która będzie "jedynką" list KO w Warszawie. Schetyna będzie startować z pierwszego miejsca we Wrocławiu.
Prezes PSL powiedział w środę w Krakowie dziennikarzom, że bardzo szanuje Kidawę-Błońską. "Zawsze dobrze nam się współpracowało" – dodał. Zaznaczył, że jej wystawienie jako kandydatki KO na premiera, to indywidualna sprawa Platformy i decyzja konkurencyjnego komitetu wyborczego. "U nas liderzy biorą sto procent odpowiedzialności. Nie we wszystkich partiach tak jest, ale to szanujemy" – podkreślił Kosiniak-Kamysz.
W ocenie Kosiniaka-Kamysza, taka decyzja, to "efekt jakiejś analizy" i wynik "strategii wyborczej". "Nie wiem do końca, czy powielanie rozwiązań, które przez ostatnie cztery lata były negowane przez PO - bo było negowane, że jest rządzenie z tylnego siedzenia - jest najlepszą drogą. Ale to jest ich sprawa. Szukali pomysłu na kampanię, wydaje się, że zaczerpnęli go z PiS. My to szanujemy" – powiedział prezes PSL.
PAP/sp
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.