- Ja byłem proszony o to, żeby się zająć udrożnieniem trasy, żeby oni mogli przejść bez przeszkód, natomiast w sprawie haraczu jeszcze nikt ze mną nie rozmawiał. Jak mnie poproszą to chętnie - mówi Kracik.
Wiemy natomiast, że w postać konika Zwierzynieckiego wcieli się jak zawsze Mariusz Glonek. Zgodnie z pradawnym zwyczajem, uderzenie buławą Lajkonika zapewnia pomyślność na cały rok.
Pochód wyruszy o godz. 12.30 z siedziby Wodociągów Miasta Krakowa, gdzie zatrudnionych jest wielu członków orszaku. Konik Zwierzyniecki ze swoją świtą przejdzie następnie ul. Senatorską, przez Plac Na Stawach do klasztoru norbertanek, gdzie na tamtejszym dziedzińcu będzie miał miejsce taniec z chorągwią i spotkanie z dziećmi z krakowskich szkół i przedszkoli. Następnie Lajkonik będzie harcował na ul. T. Kościuszki oraz odwiedzi Bulwar Rodła, aby spotkać się z krakowskimi flisakami. Kolejny istotny przystanek na trasie pochodu to Antykwariat Abecadło przy ul. T. Kościuszki 18U, gdzie Lajkonik uświetni obchody „Świętowania wielkiej wspólnoty literackiej i czytelniczej”.
Następnie orszak uda się na krótki odpoczynek w karczmie Smil’y przy Skwerze Konika Zwierzynieckiego, aby chwilę potem wyruszyć w dalszą drogę przez skrzyżowanie z Alejami Trzech Wieszczów, ul. Zwierzyniecką do skrzyżowania pod Filharmonią Krakowską, gdzie będzie miał miejsce taniec Lajkonika z chorągwią w wielkim kole stworzonym przez orszak i widzów. Następnie pochód przejdzie ulicami Franciszkańską i Grodzką na Rynek Główny. Tam na scenie pod Wieżą Ratuszową będzie miał miejsce finał imprezy. Lajkonik odbierze „haracz” od władz Miasta Krakowa, wzniesie toast za pomyślność Krakowianek oraz Krakowian i wykona finałowi taniec zwany urbem salutare – pokłon miastu.
Podobnie jak w poprzednich latach, pochodowi Lajkonika towarzyszyć będzie widowisko na scenie pod Wieżą Ratuszową na Rynku Głównym, które zaprezentuje w tym roku Tatarski Zespół Taneczno-Wokalny Buńczuk.