W nocy z 22 na 23 czerwca w miejscowości Byszyce, do 22-latka, który oczekiwał na przyjazd autobusu, podszedł nieznany mu mężczyzna, który grożąc pozbawieniem życia, zażądał opuszczenia tego miejsca. 22-latek, widząc, że agresor ma w ręce rozbitą butelkę, odszedł, ale ukrył się w pobliżu i czekał do momentu aż sprawca sobie pójdzie. Wtedy ponownie wrócił w rejon przystanku.
Niestety, już po chwili podjechał samochód, z którego wysiadł ten sam agresywny mężczyzna, który tym razem zaczął 22-latka bić po głowie oraz tułowiu. Poszkodowanemu udało się uciec, jednakże na miejscu pozostawił swój plecak z zawartością między i kart bankomatowych oraz dokumentów, który jak się okazało, zabrał ze sobą sprawca.
Kryminalni natychmiast przystąpili do typowania i zatrzymania sprawcy. Jeszcze tego samego dnia, pojawili się u 21-letniego mieszkańca gminy Wieliczka. W trakcie przeszukania domu policjanci znaleźli środki odurzające w postaci marihuany, ponadto 21-latek wskazał miejsce, gdzie ukrył skradziony plecak.
Mężczyźnie łącznie postawiono 4 zarzuty, zmuszenia do określonego zachowania, uszkodzenia ciała, kradzieży oraz posiadania środków odurzających. Za te przestępstwa grozi kara do 5 lat pobawienia wolności.