"Na osądzenie zbrodni wojennych przyjdzie czas, gdy wojna się skończy" - mówi Brygida Kuźniak. 16 marca Trybunał Sprawiedliwości w Hadze oficjalnie uznał działania wojenne Rosji za nielegalne i nakazał jej natychmiastowe opuszczenie Ukrainy.
"Osądzaniem zbrodni wojennych zajmuje się natomiast Trybunał Karny i nie jest powiedziane, że właśnie on będzie zajmował się tą sprawą" - tłumaczy ekspertka i dodaje, że dobrym rozwianiem w tym przypadku może być trybunał hybrydowy.