|
|
Kraków 101.6 MHz
Kraków
101.6 MHz
Tarnów
101,0 MHz
Nowy Sącz
90,0 MHz
Zakopane
100,0 MHz
Andrychów
98,8 MHz
Gorlice
97,4 MHz
Krynica-Zdrój
102,1 MHz
Rabka-Zdrój
87,6 MHz
Szczawnica
90,0 MHz
|
Kontakt 4080 (SMS)
DZIEJE SIĘ COŚ W TWOJEJ OKOLICY?
SKONTAKTUJ SIĘ!
12 200 33 33
12 630 60 00
4080 (SMS)
500 202 323 (SMS i MMS)
redakcja@radiokrakow.pl
|
A
A
A

Uchwała antysmogowa dla Małopolski zaskarżona. We wtorek orzeczenie sądu

Po południu zacznie się posiedzenie krakowskiego sądu administracyjnego, który ma wydać orzeczenie w sprawie skarg na uchwałę antysmogową. „Wierzymy, że dobro Małopolski i Małopolan będzie dla sądu priorytetowe” - tak po ostatnim posiedzeniu w tej sprawie mówił Filip Szatanik, rzecznik prasowy Urzędu Marszałkowskiego. Tymczasem czterech skarżących: dwóch przedsiębiorców i dwie osoby prywatne, zarzuca Sejmikowi, że uchwałą antysmogową przekracza granice swojego działania i uderza w ich swobody obywatelskie.

fot: Marek Lasyk

Uchwała antysmogowa dla Małopolski ze stycznia bieżącego roku zabrania montowania przestarzałych pieców i korzystania z paliw niskiej jakości, w tym węgla o wilgotności powyżej 20 procent. Skarżący twierdzą, że przepisy doprowadzą do bankructwa producentów kotłów na paliwa stałe. Wskazują, że tego typu nakazy powinny być nałożone w formie ustawy, nie aktu prawa miejscowego.

Pełnomocnik skarżących, mec. Joanna Gajowska przyznaje, że liczy na to, iż „sąd weźmie pod rozwagę wszystkie zarzuty przeciwko uchwale”. Innego zdania jest Krakowski Alarm Smogowy, który bierze udział w procesie. KAS wylicza, że w regionie jest jeszcze 300 tysięcy przestarzałych pieców, które są jedną z głównych przyczyn zanieczyszczenia powietrza.

 

 

 

(Dominika Panek/ko)

14%
86%
WASZE KOMENTARZE

Liczba komentarzy: 9

Zdzisek.

Środa, 4 października 2017, 10:27

@Folunat

Wytłumaczenie jest proste - w małych miasteczkach nie ma innych źródeł zanieczyszczeń. Wiesz ile aut przejeżdża przez aleje 3.W. w ciągu godziny ? Tyle co w małym miasteczku przez rok! Widzisz różnicę ? Ponadto gdyby to był przejazd ze stałą prędkością np. 60/godz. to byłby mały problem.... No i w Krk jest huta, elektrociepłownia etc. Komu się chce, to zdobędzie na własną rękę informacje w temacie i nie będzie łykał tego co podają mu na tacy. A wtedy zdobędzie bardziej obiektywny i pełniejszy obraz problemu. Pozdrawiam,

Odpowiedz

Voyager

Wtorek, 3 października 2017, 13:00

Smog to pyły zawieszone, smog to też substancje chemiczne. Wystarczy sięgnąć do encyklopedii. Do tego przyczyniają się zarówno kotły na paliwa stałe jak i ruch samochodowy. Jeżeli komuś to nie pasuje, to ponownie odsyłam do literatury naukowej. Takie są fakty. Latem mamy smog najczęściej fotochemiczny, ale media o tym milczą. A jak w radiu nie podali to nie ma... Miasteczka czy wioski są przewietrzane, ale tam czasem smog jest większy niż w Krakowie, co nie znaczy, że włodarze miasta dobrze robią pozwalając zabudować całkowicie miasto. Jeżeli ktoś wprowadza ustawę, zakazującą sprzedaży kotłów poniżej 5 generacji, a za chwilę te kotły są i tak w sprzedaży to o co chodzi? Jeżeli użytkownik nie potrafi użytkować kotła w sposób właściwy tzn. nie potrafi w nim palić, tylko rozrzuca sadze dokoła to co można zrobić? Jeżeli gminy ościenne nie wprowadzą podobnej polityki, to Kraków może sobie cuda na papierze tworzyć. Wianuszek gmin i tak prześle toksyny i pyły. Dobrze, że się o tym mówi, ale mam wrażenie, że niewiele z tym robi. W mieście jest straż miejska, a na wsiach czy miasteczkach? Policja do ważniejszych zgłoszeń nie przyjeżdża, a tu trzeba by było co drugiego sąsiada zgłosić., z czego połowa to rodzina. I tak sobie żyjemy w zaścianku. Nikomu nie zależy na szybkich i działających zmianach.

Odpowiedz

Folunat

Wtorek, 3 października 2017, 10:32

@Krak

Ależ nikt nie neguje że powietrze się poprawia, bo poprawia się, tylko dawniej były poważniejsze problemy niż stan powietrza, dlatego się o tym nie mówiło

Odpowiedz

@@

Wtorek, 3 października 2017, 10:19

Nic się nie martw. W Kobierzynie leczą za darmo.

Odpowiedz

Wtorek, 3 października 2017, 09:19

Jako Małopolanin czuję, że smog ogranicza moje swobody obywatelskie, niszczy moje zdrowie, skraca moje życie. Co gorsza nie mam na niego wpływu - nie palę śmieciami, jeżdżę do pracy tramwajem. Czy skarżący przedsiębiorcy wypłacą mi odszkodowanie? Zapłacą za leczenie? To się w pale nie mieści, żeby wąskie lobby sprzedawców pieców i węgla mogło fundować takie życie milionom mieszkańców w Polsce!

Odpowiedz

Krak

Wtorek, 3 października 2017, 09:11

Trzeba wymienić Chłopaka z Sosnowca i tą całą Jego Świtę... Tylko na kogo? Boję się tych eko alternatyw dla Krakowa. Winni są urzędnicy, którzy wspólnie z deweloperami zabudowali już tak miasto, że nie ma przewiewu, brak ulic, które są przejezdne, brak obwodnicy, obwodnica dla tranzytu za blisko centrum. No i naturalne ukształtowanie terenu oraz wiatry z zachodu przynoszące syf z zachodu (nie tylko ze śląska). A czy ktoś pamięta jakie było kiedyś powietrze w Krakowie? Mieszkałem w centrum Krakowa 20 lat temu i teraz jest dużo lepiej niż wtedy, w zimie jak się kiedyś wyszło na ulice to były takie okresy, że powietrze dosłownie smakowało.

Odpowiedz

Folunat

Wtorek, 3 października 2017, 09:06

@Zdzisław M. (nazwisko znane redakcji ;) )

Zdanie z bloga, że powietrze się w Krakowie pogarsza, jest fałszywe i przeczą temu statystyki. Zatem i reszta może być bzdurą. Zupełny też brak wytłumaczenia dlaczego smog jest największy zimą w nocy w małych miasteczkach - dużo większy niż w Krakowie. Też korki?

Odpowiedz

ja

Wtorek, 3 października 2017, 08:43

@Zdzisław M. (nazwisko znane redakcji ;) )

100% zgadza - nie znasz się. W naszym klimacie jest cos takiego jak sezon grzewczy i właśnie się zaczął (to wtedy gdy zaczynasz widzieć dym z kominów). W maju tez byli studenci i smogu nie było. Owszem ruch samochodowy nie produkuje rumiankowego powietrza ale to winny zastępczy w tym przypadku.

Odpowiedz

Zdzisław M. (nazwisko znane redakcji ;) )

Wtorek, 3 października 2017, 07:58

Znów październik się zaczął i od razu większe korki. Również - jak co roku, od początku października większy smog w mieście, ale oczywiście - jak co roku - winne wyłącznie piece. No ale ja się nie znam. Pozdrawiam, zdzislawmalina.republika.pl

Odpowiedz