- A
- A
- A
Szlakami JPII - parafia św. Floriana w Krakowie
Początek lat 50. Młody, niespełna 30-letni ksiądz został oddelegowany z wiejskiej parafii, gdzie pracował, do jednej z bardziej rozpoznawalnych w Krakowie. Nie marnuje czasu. W wolnym czasie pisze poematy, chodzi do pobliskiego teatru, a ze studentami zakłada chór. W ramach naszego cyklu "Śladami Jana Pawła II" zabieramy teraz państwa do parafii pw. św. Floriana w Krakowie.Karol Wojtyła został skierowany do w parafii pw. św. Floriana w 1949 roku. Pracował tam jako wikariusz. - Jak każdy wikariusz odprawiał msze święte, udzielał sakramentów, spowiadał. W księgach parafialnych mamy jego podpisy obok adnotacji o ślubach i chrztach - mówi ks. Jacek Ozdoba, wikariusz w parafii św. Floriana. Wiadomo, że młody Wojtyła miał w kościele swój ulubiony konfesjonał. To ten po lewej stronie od wejścia, nad którym namalowany jest święty Karol.
Jako młody ksiądz został oddelegowany do pracy ze starszą młodzieżą. Grał z nimi w piłkę, ze studentami organizował wyjazdy w góry i na kajaki, a w czwartki zapraszał ich na spotkania do kościoła. W czasie tych spotkań dyskutowali o sprawach wiary. Tak zawiązało się tam Duszpasterstwo Akademickie. Młodych zachęcał też do wstąpienia do scholi. Na terenie parafii założył chór gregoriański.
Ks. Jacek Ozdoba i ks. prof. Józef Wołczański podkreślają, że z przekazów parafian, którzy pamiętali Wojtyłę wynika, że żył bardzo skromnie. - Chodził w podartych butach, znoszonej sutannie, rozdając pieniadze na prawo i lewo. Doszło nawet do tego, ze swoje oszczędności deponował u ks. Obtułowicza, czyli drugiego wikarego. Robił to po to, aby nie rozdać wszystkiego natychmiast i nie mieć potem środków do życia - relacjonuje ks. prof. Wołczański.
Wojtyła pracował w parafii św. Floriana do 1951 roku. Następnie został skierowany do pracy naukowej. Pracując nad habilitacją mieszkał przy ulicy Kanoniczej w Krakowie. Jednak jego relacja z dawnymi parafianami nadal trwała.
W parafii zostały różne ślady po pobycie Karola Wojtyły. Na ścianie wikarówki, gdzie mieszkał, wmurowano jego popiersie. Papież poświęcił je w 2002 roku, kiedy odwiedził kościół św. Floriana w czasie swojej pielgrzymki do Polski. Pobłogosławił wtedy także obraz siostry Faustyny, który znajduje się w świątyni.
Dziś w parafii znajduje się małe papieskie muzeum. Jedną z najcenniejszych pamiątek jest alba i ornat, w której odprawiał mszę 13 maja 1981 roku. Pielgrzymi z Krakowa uczestniczyli wówczas w prywatnym nabożeństwie. Papież podarował w prezencie szaty liturgiczne. Wtedy jeszcze nie wiedziano, że zaledwie kilka godzin później zostanie postrzelony. Ornat sprzed 39 lat jest schowany w kościelnej zachrystii i używany w czasie ważnych uroczystości kościelnych.
Parafialne muzeum skrywa też inne pamiątki, zdjęcia i dokumenty. Znajduje się w nich dowód na to, że wiele lat zanim Wojtyła został wikarym w parafii św. Floriana, parafianinem tam był jego dziadek, którego nigdy nie poznał - Feliks Kaczorowski. W księdze zgonów jest adnotacja, że ojciec Emilli Wojtyły mieszkał przy ul. Długiej i miał zakład rymarski. Wpis został odkryty w 2004 roku.
Po kanonizacji Jana Pawła II w bocznym ołtarzu kościoła powieszono obraz nowego świętego. Jego wizerunek był wzorowany na fotografii z lat 50. Zdjęcie Wojtyły w znoszonych butach zostało zrobione przed wikarówką, w której mieszkał.
Teresa Gut
Szlakami JPII:
Komentarze (0)
Najnowsze
-
18:30
"Piłka nożna towarzyszy mi odkąd pamiętam. Nie mogłem zostać piłkarzem, jestem fanem" - mówi Arkadiusz Warchał
-
17:44
Koniec utrudnień po kolizji na autostradzie A4 w Tarnowie
-
16:55
Chopin w Ojcowie: wyjątkowy festiwal w wyjątkowym miejscu
-
16:11
Wakacyjne szkolenia profilaktyczne w Krakowie – bezpłatne warsztaty dla dzieci, młodzieży, rodziców i nauczycieli
-
13:19
"W kręgu nauki" Audycja z dn. 18.07. 2026 r.
-
12:50
Mieszkańcy Jordanowa protestowali w sprawie chodnika przy ulicy Maczka
-
11:52
Ponad tysiąc wraków rowerowych porzucono na ulicach Krakowa
-
11:10
Wozy konne nie kursują do Morskiego Oka. Fiakrzy reagują na protest aktywistów
-
10:38
Akcja wyciągania wagonów z Popradu w Wierchomli Wielkiej
-
10:01
Ptaki dziwaki i oko fotografa
-
08:24
Ptaki - dziwaki i... oko fotografującego
-
08:00
Atak nożownika w Zdyni. Znamy okoliczności napaści
-
07:56
W Małopolsce dużo słońca, synoptycy ostrzegają przed burzami
-
07:02
Trwa akcja podnoszenia pociągu, który wpadł do Popradu
-
21:41
Lisia Góra. Powstał komitet referendalny. W tle plan ogólny i farmy fotowoltaiczne
-
19:12
Błoto, ciemność i dworzec w ruinie. Mieszkańcy apelują o remont stacji Kraków-Bieżanów
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 5. - Ci, którzy leczyli Kraków
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze