Wyszukiwanie
Mniej lekcji niemieckiego ???
Uczniowie mniejszości niemieckiej dowiedzieli się o zmniejszeniu subwencji na naukę j.niemieckiego. ' Lider mniejszości niemieckiej: Dobrze mi się żyje w moim Heimacie w Polsce. ' Czy nadal tak widzi swoją i mniejszości niemieckiej sytuację Rafał Bartek - liderem mniejszości niemieckiej w województwie opolskim. Do kontrowersyjnego pomysłu odnosi się także Łemkini prof.Olena Duć- Fajfer
Policjanci pomogli kobietom z Ukrainy znaleźć schronienie
W miejscowości Damienice (pow. bocheński) funkcjonariusze pomogli znaleźć schronienie dwóm kobietom z Ukrainy, które trafiły tam po przekroczeniu granicy. Przybyłe nie miały w okolicy żadnych znajomych, nie wiedziały też, dokąd się udać.
Konstanty Andrzej Kulka. 75 lat!
Konstanty Andrzej Kulka, jeden z najlepszych polskich skrzypków, bywalec prestiżowych estrad, solista grający z wieloma renomowanymi orkiestrami takimi jak m.in. Berliner Philharmoniker, Chicago Symphony Orchestra, London Symphony Orchestra czy English Chamber Orchestra, uczestnik prestiżowych festiwali muzycznych, m.in. w Lucernie, Bordeaux, Berlinie, Pradze, Barcelonie, artysta, który odbył liczne tournées z Filharmonią Narodową, także najdłuższą podróż po krajach Afryki i Azji oraz po Australii – skończył w marcu 75 lat.
Pędzę jak dziki tapir.Bartoszewski w 123 odsłonach
Posłuchaj Marka Zająca - dziennikarza, publicysty, współpracownika Władysława Bartoszewskiego
Rektor Dorota Segda o rektorze i jubilacie Jerzym Treli
Jeden z najwybitniejszych polskich aktorów teatralnych i filmowych obchodzi 14 marca 80. urodziny. O wieloletniej współpracy w szkole teatralnej i na scenie Narodowego Starego Teatru Dorota Segda opowiada Justynie Nowickiej.
Pędzę jak dziki tapir
Warto być uczciwym, choć nie zawsze się to opłaca. Opłaca się być nieuczciwym, ale nie warto – te słowa Władysława Bartoszewskiego często wskazuje się jako jego wizytówkę. Zmarły w 2015 roku historyk, działacz społeczny, polityk i dyplomata urodził się 19 lutego 1922 roku.
Przesadzamy doniczkowe
Koniec lutego i początek marca to najlepszy czas na to, by przymierzyć się do przesadzania roślin doniczkowych w naszych domach. Rośliny powoli zaczynają się budzić ze spoczynku zimowego, za chwilę ruszą pełną parą w wiosenny wzrost i warto zadbać o to, by miały ku temu dobre warunki. O tym, czy rośliny koniecznie trzeba przesadzić dowiemy się sprawdzając czy korzenie rośliny przerosły całe podłoże, wychodząc przez otwory w dnie donicy. Jeśli dodatkowo po podlaniu cała woda natychmiast wypływa na podstawkę pod doniczką to prawdopodobnie korzenie zajęły już całą objętość donicy i nie ma już w czym się zatrzymać, a tym samym nie ma jak nawodnić rośliny. Trzeba przesadzić jeśli roślina osiągnęła już spore rozmiary i w małej doniczce łatwo się przewraca, lub też wytworzyła wiele odrostów i nie mieści się już w pojemniku. Przesadzić też trzeba rośliny, które przez kilka ostatnich lat nie były przesadzane. Podłoże zazwyczaj wtedy trzeba wymienić na nowe, gdyż w takiej niewielkiej objętości łatwo dochodzi do zasolenia – niezużyte składniki pokarmowe gromadzą się, a ich nadmiar może szkodzić roślinom. Podłoże traci też swoje właściwości, staje się zbite, mniej przepuszczalne dla powietrza i wody, wytwarza się nieestetyczny osad. Jeżeli mamy natomiast całkiem nowo kupione rośliny to zazwyczaj też trzeba je przenieść do bardziej zasobnego podłoża, bo bardzo często ziemia w donicach ze sprzedawanymi roślinami jest jedynie lekkim podłożem „produkcyjnym”. Do większych donic przesadzamy szczególnie jeśli okazy są mniejsze, bo starszym okazom, rosnącym już w dużych lub bardzo dużych donicach wystarczy wymienić ostrożnie górną warstwę ziemi, starając się nie uszkodzić korzeni, lub tylko dosypać świeżej ziemi. Większość kwiatów doniczkowych przesadzaliśmy dotychczas do podłoża uniwersalnego, o dobrej strukturze i pojemności wodnej. Zwykle w składzie ma ono sporo torfu, przekompostowaną ziemię liściową i piasek. W obecnych czasach wybierajmy raczej podłoża beztorfowe, dbając jednocześnie o to słabo odnawiające się złoża torfu. Wiele roślin świetnie da sobie radę w dobrej ziemi ogrodowej wzbogaconej kompostem, piaskiem czy perlitem. Jeśli zdecydujemy przesadzać storczyki to podłożem musi być lekka specjalistyczna mieszanka, skomponowana z łatwo przepuszczających wodę materiałów – kory, kawałków kokosa i węgla drzewnego. Dla kaktusów podłoże musi być bardzo przepuszczalne z dużą zawartością grubego piasku lub żwirku. Dla palm i kliwii najlepiej użyć podłoża cięższego, ze sporym dodatkiem gliny. Doniczka, do której będziemy przesadzać, musi mieć średnicę 2 do 4 centymetry większą niż ta w której roślina rosła dotychczas. Muszą mieć także koniecznie otwory w dnie, by nadmiar wody z podlewania miał się którędy wydostać. Jeśli posadzimy rośliny do pojemnika bez otworów dnie, to zalegająca na dnie donicy woda będzie powodować gnicie korzeni. Poza tym ciężko sprawdzić czy już czas kolejny raz podlać, bo może tak się dziać nawet wtedy gdy wierzchnia warstwa gleby wydaje się być przeschnięta. Pojemniki bez otworów traktujmy więc wyłącznie jako osłonki, z których nadmiar wody trzeba koniecznie usuwać. Na kilka godzin przed przesadzaniem rośliny warto obficie podlać. Dzięki temu będzie łatwiej je wyjąć ze starej donicy, a nawodnione korzenie lepiej zniosą stres związany z przesadzeniem. Aby wyjąć małe rośliny z donicy obracamy je do góry dnem i przytrzymujemy wysuwającą się bryłę korzeniową. Jeśli roślina nie chce się wysunąć lekko donicę ostukujemy lub długim, ostrym nożem odcinamy bryłę od ścianek naczynia. Gdy roślinę wyjmiemy z donicy, trzeba dokładnie oglądnąć w jakim stanie są jej korzenie. Zbite, poskręcane korzenie trzeba lekko poluzować. Jeżeli są uschnięte, lub nadgniłe, trzeba je przyciąć. Na dnie nowego pojemnika wsypujemy najpierw warstwę drenażu (keramzyt lub potłuczone kawałki ceramicznej donicy, żwir), a dopiero na to nasypujemy nieco ziemi. Dopiero wtedy możemy wstawić roślinę i obsypać ją dookoła ziemią, dość dokładnie ją ugniatając. Potem już tylko trzeba pamiętać o równomiernym i dość obfitym podlaniu i cieszyć się każdym nowo pojawiającym się listkiem.
Oczary czarują wiosną
Kiedy ogród pogrążony jest w zimowym śnie, kiedy jest jeszcze w nim szaro i pusto, oczary wyglądają w nim po prostu bajkowo. Jeśli będziemy sadzić oczary to wybierzmy miejsce widoczne z okien domu lub tarasu lub przy ścieżce w pobliżu domu. Oczary pochodzą z Azji i Ameryki północnej, w Polsce można spotkać cztery gatunki: omszony, wirginijski, japoński i pośredni. Krzewy przypominają pokrojem i kształtem liści leszczynę, do czego nawiązują nazwy potoczne (leszczyna czarownicy czy orzech czarnoksięski). Przez pierwsze kilka lat po posadzeniu krzewy oczarów rosną wolno, więc warto uzbroić się w cierpliwość. Przez pierwsze kilka lat można je uprawiać w dużych donicach, zabezpieczanych przed mrozem, ale potem zdecydowanie warto przesadzić je do gruntu. Docelowo osiągają w naszych ogrodach około 2,5-3 m wysokości i średnicy. Oczary najpiękniej prezentują się jako soliści – warto zadbać by ich malowniczy pokrój był dobrze widoczny, np. na tle zimozielonych żywopłotów. Ich największym atutem są kwiaty, pojawiające się o bardzo nietypowej porze roku – od stycznia do marca, w zależności od pogody. Mają płatki wydłużone, gładkie lub lekko pofalowane, w odcieniach żółci, pomarańczu lub czerwieni. Same kwiaty są nieduże (2-3 cm średnicy), z daleka wyglądają jak niewielkie pajączki, niektóre odmiany delikatnie pachną. Kwiaty te są bardzo wytrzymałe na mróz, wytrzymują nawet -10-12 st C bez żadnych uszkodzeń, co jest możliwe dzięki temu, że płatki pod wpływem zimna zwijają się w cieniutkie rureczki. Kwitną na pędach dwuletnich lub starszych, dlatego nie należy ich corocznie przycinać, bo wtedy kwiatów będzie bardzo mało. One w ogóle źle znoszą cięcie, słabo się regenerują i rozkrzewiają, więc w zasadzie wystarczy jak będziemy usuwać suche, uszkodzone lub krzyżujące się pędy, zaburzające bardzo pokrój. Dobrze będą rosły na stanowisku zacisznym, osłoniętym od zimnych wiatrów, może to być miejsce słoneczne lub półcieniste. Najlepiej będą rosły w podłożu o lekko kwaśnym lub obojętnym odczynie, przepuszczalnym, żyznym, bogatym w próchnicę. Jedynie oczar wirginijski może rosnąć na glebach wapiennych, czyli o odczynie zasadowym. Podczas suszy, gorących dni bez deszczu, trzeba bardzo dbać o ich regularne podlewanie, bo trudno znoszą przesuszenie. Jesienią krzewy oczarów serwują nam kolejny zachwycają spektakl – pełen kolorów liści, stopniowo się przebarwiając – często widać na nich jednocześnie odcienie żółci, pomarańczu, czerwieni, fioletu i zieleni. Często zaschnięte liście pozostają na krzewach aż do następnej wiosny. ------
Tłumacze krakowskiej firmy pomagają w komunikacji z uchodźcami z Ukrainy
Urządzenia bezpłatnie udostępniane są wszystkim zainteresowanym szpitalom i organizacjom pozarządowym.
Głos kobiety w Kościele
Posłuchaj s.Marzeny Władowskiej ze Zgromadzenia Jadwiżanek Wawelskich, Małgorzaty Drzał Szkoła Tańca Flamenco oraz dr Grzegorz Guzik - wykładowca AGH, matematyk, a także artysta piszący ikony świeccy Dominikanie z Fraterni św.Alberta Wielkiego
Ważne dla uchodźców - formy i zakres pomocy
Coraz więcej uchodźców z Ukrainy dociera do Polski, w tym również do Krakowa. Sprawdź, jak możesz im pomóc oraz o jakich formach wsparcia możesz ich poinformować. Dowiesz się m.in., jak znaleźć dla nich pomoc medyczną, zajęcia dla dzieci, wsparcie psychologicznie.
Groźne uwalnianie metanu
Najnowszy raport Międzyrządowego Zespołu ds. Zmian Klimatu (IPCC) informuje, że globalne ocieplenie coraz bardziej – często w sposób nieodwracalny – oddziałuje na strukturę opadów, oceany i wiatry we wszystkich regionach świata.
Kobieta w Kościele
Św. Paweł w liście do Galatów : napisał „Nie ma już Żyda ani poganina, nie ma już niewolnika ani człowieka wolnego, nie ma już mężczyzny ani kobiety, wszyscy bowiem jesteście kimś jednym w Chrystusie Jezusie” rola Z czasem rola kobiet ulegała też deprecjacji, nie zawsze widziano w nich i widzi ważny element tej rzeczywistej i duchowej budowli. Kim jest, a może do czego aspiruje, kobieta w Kościele ?
Przy PMM powstaje Zespół Ratownictwa Medycznego - grupa szybkiego reagowania
Przy Polskiej Misji Medycznej powstaje Zespół Ratownictwa Medycznego (PMM Vasco Emergency Team), czyli grupa szybkiego reagowania niosąca natychmiastową pomoc ofiarom wojen i katastrof. Pierwszą misją zespołu będzie udzielanie wsparcia ofiarom wojny w Ukrainie.
Premier: każdy TIR na granicy polsko-białoruskiej jest sprawdzany, czy nie przewozi towarów tzw. podwójnego użytku
Namawiamy do wprowadzenia wobec Rosji dalszych ograniczeń w handlu. Każdy TIR na granicy polsko-białoruskiej jest sprawdzany, czy nie przewozi towarów 'podwójnego użytku', które mogłyby posłużyć Putinowi do jego zbrodniczych zamiarów - powiedział w poniedziałek premier Mateusz Morawiecki.
42 lata temu w katastrofie samolotu Ił-62 "Mikołaj Kopernik" zginęło 87 osób
To była jedna z głośniejszych katastrof lotniczych czasów PRL. O tych wydarzeniach przez wiele miesięcy mówiła cała Polska. Nie brakowało domysłów, spekulacji, teorii spiskowych. 42 lata temu, 14 marca 1980 roku, w katastrofie samolotu Ił-62 'Mikołaj Kopernik' zginęło 87 osób. O szczegółach tamtych wydarzeń opowie Marcin Golec.
Piotr Orłowski: Rosja nie boi się wojny tuż przy terytorium NATO
- Atak na oddalony 20 km od polskiej granicy Jaworów miał pokazać, że Rosja nie boi się wojny tuż przy terytorium NATO - tak uważa Piotr Orłowski z Katedry Bezpieczeństwa Narodowego UJ. Jak dodaje, skutki tego ataku będą jednak inne od zakładanych przez agresora. Z Piotrem Orłowskim rozmawiał o tym Jacek Bańka.
- chevron_left
- 1
- 2
- ...
- 3515
- 3516
- 3517
- ...
- 10353
- 10354
- chevron_right