Zdjęcie ilustracyjne/Fot. pexels
Zbliża się V edycja Forum Kobiet Świadomych – wydarzenie, które w Skawinie stało się przestrzenią rozmowy o zdrowiu, emocjach, rozwoju i kobiecej solidarności. W tym roku tematem przewodnim będzie endometrioza, choroba, o której jeszcze kilka lat temu mówiło się szeptem.
Wspólnie ze Stowarzyszeniem Samborskie Przestrzenie ułożyliśmy program wydarzenia. To już będzie V Forum Kobiet Świadomych. W tej edycji postawiliśmy na endometriozę. Coraz więcej kobiet zaczyna świadomie podchodzić do tego problemu – mówią.
Pierwsze zapowiedzi wydarzenia w mediach społecznościowych wywołały lawinę reakcji. Kobiety zaczęły publicznie przyznawać, że chorują. Dzieliły się doświadczeniami, dopytywały o program, deklarowały obecność. Wstyd ustępuje miejsca świadomości. Forum odbędzie się 7 marca o godz. 15.00 w Dworku Skawińskim. Wstęp jest wolny, nie obowiązują zapisy.
(cała rozmowa do posłuchania)
Lidia Kiałka, Magdalena Misztalska i Anna Wąsowicz/fot. Sylwia Paszkowska
Endometrioza nie jest zwykłą bolesną miesiączką
Szacuje się, że endometrioza dotyka od 10 do 15% kobiet w wieku rozrodczym. Około połowy kobiet zmagających się z niepłodnością cierpi właśnie na tę chorobę.
To choroba ogólnoustrojowa, która wiąże się z ogromnym bólem. Ból w okolicach miesiączki bywa nie do wytrzymania. W moim przypadku prowadził do omdleń, nudności, wymiotów. To nie jest "trochę bardziej bolesny okres". To ból, który wyklucza z życia na kilka dni. Swoją diagnozę otrzymałam w wieku 33 lat – mówi Magdalena Misztalska.
Choroba wpływa nie tylko na ciało, ale też na psychikę. Stres związany z nadchodzącą miesiączką, lęk przed bólem, napięcie w pracy czy na studiach, wszystko to kumuluje się miesiąc po miesiącu. Kobiety planują życie "od okresu do okresu". Jednym z najbardziej bolesnych aspektów choroby jest niezrozumienie. Ból w endometriozie jest jakościowo inny: obezwładniający, wyniszczający, paraliżujący. Choroba może zajmować nie tylko narządy rodne. W skrajnych przypadkach obejmuje jelita, a nawet płuca. Bywa źle diagnozowana lub ignorowana latami. Zdarza się, że prowadzi do poważnych powikłań.
Często pojawia się poczucie, że ciało zawodzi. Do tego dochodzi wykluczenie społeczne i zawodowe. Widzimy też wyraźnie, że odsetek zaburzeń lękowych i depresyjnych u kobiet z endometriozą jest wyższy. Dlatego tak ważna jest psychoterapia i holistyczne podejście.
Jednym z filarów radzenia sobie z endometriozą jest styl życia. Zalecana jest dieta przeciwzapalna – bogata w warzywa, błonnik, ryby, dobre oleje, przyprawy takie jak kurkuma. Warto ograniczyć czerwone mięso i wysoko przetworzoną żywność. Ruch również ma znaczenie, ale dostosowany do możliwości organizmu. Spacery, basen, łagodna aktywność, ćwiczenia oddechowe, techniki somatyczne. Wszystko, co rozluźnia i reguluje układ nerwowy.
W programie V Forum Kobiet Świadomych znajdzie się panel z lekarzem ginekologiem, fizjoterapeutką uroginekologiczną oraz przedstawicielkami fundacji wspierającej kobiety z endometriozą. Będzie mowa o leczeniu w Polsce, rehabilitacji i codziennym funkcjonowaniu. Endometrioza przestaje być tematem tabu. Coraz więcej kobiet mówi o niej otwarcie. Diagnoza nie musi oznaczać samotności. Może być początkiem drogi do większej troski o siebie, do budowania wspólnoty i wzajemnego zrozumienia.