-
Marsz Pamięci upamiętnia likwidację krakowskiego getta i deportację jego mieszkańców do obozu w Płaszowie.
-
Wydarzenie ma charakter obywatelski i ma przypominać o ofiarach Holokaustu oraz wszystkich ofiarach II wojny światowej.
-
Uczestnicy przejdą trasą historycznej deportacji z Placu Bohaterów Getta na teren dawnego obozu KL Plaszow.
-
Muzeum KL Plaszow prowadzi badania naukowe i przygotowuje nową wystawę poświęconą historii obozu.
- A
- A
- A
Tą samą drogą szli Żydzi z getta. W Krakowie odbędzie się Marsz Pamięci
„Upamiętniamy mieszkańców krakowskiego getta, ale oddajemy też hołd wszystkim ofiarom II wojny światowej” – podkreślał w Radiu Kraków prof. Łukasz Tomasz Sroka. W niedzielę odbędzie się kolejny Marsz Pamięci z Placu Bohaterów Getta na teren dawnego obozu KL Plaszow.Marsz Pamięci w Krakowie. 83 lata od likwidacji krakowskiego getta
Mijają 83 lata od likwidacji krakowskiego getta. W marcu 1943 roku niemieckie władze okupacyjne deportowały około sześciu tysięcy jego mieszkańców do obozu w Płaszowie. W rocznicę tych wydarzeń w Krakowie po raz kolejny odbędzie się Marsz Pamięci. Uczestnicy przejdą trasą z Placu Bohaterów Getta na teren dawnego obozu KL Plaszow.
Jak podkreśla historyk prof. Łukasz Tomasz Sroka z Uniwersytetu Komisji Edukacji Narodowej, marsz od początku miał charakter obywatelski.
„Marsz od początku jest inicjatywą obywatelską, nie polityczną i najgorsze, co mogłoby się wydarzyć, to jego ukontekstowienie polityczne” – mówił w Radiu Kraków.
Marsz Pamięci jako wspólne upamiętnienie
Marsz odnosi się przede wszystkim do tragicznej historii krakowskich Żydów i Zagłady, ale – jak zaznaczają organizatorzy – jest także przypomnieniem o wszystkich ofiarach II wojny światowej.
„Upamiętniamy mieszkańców krakowskiego getta, Żydów krakowskich, którzy zginęli podczas Holokaustu, ale też oddajemy hołd wszystkim ofiarom II wojny światowej, bez względu na ich narodowość czy poglądy” – podkreślał prof. Sroka.
W przeszłości w marszu często uczestniczyli świadkowie historii i osoby, które przeżyły okupację. Dziś – jak zauważa historyk – ich obecność jest coraz rzadsza.
To będzie już drugi marsz bez wieloletniego prezesa Gminy Wyznaniowej Żydowskiej w Krakowie Tadeusza Jakubowicza, który sam jako dziecko przeszedł trasę deportacji do obozu w Płaszowie.
Trasa marszu – tą samą drogą co w 1943 roku
Marsz rozpocznie się w niedzielę w południe na Placu Bohaterów Getta, dawnym placu Zgody. Tam odbędzie się krótkie upamiętnienie oraz złożenie kwiatów.
Jak wyjaśnia Marta Śmietana z Muzeum KL Plaszow, uczestnicy przejdą tą samą trasą, którą w marcu 1943 roku prowadzono Żydów z likwidowanego getta.
„Tak jak szli Żydzi tego marca osiemdziesiąt trzy lata temu, idziemy ulicą Lwowską, potem Wielicką i przez teren dawnego obozu docieramy pod pomnik upamiętniający ofiary” – mówiła w Radiu Kraków.
Na miejscu odbędzie się modlitwa kadisz oraz modlitwa chrześcijańska. Uczestnicy będą mogli również złożyć kwiaty lub symboliczne kamienie.
Muzeum KL Plaszow i nowe świadectwa historii
Marsz Pamięci jest także przypomnieniem o pracy prowadzonej przez Muzeum KL Plaszow, które dokumentuje historię obozu i jego ofiar.
Jak podkreśla prof. Sroka, powstanie muzeum poprzedziły wieloletnie badania naukowe i archeologiczne prowadzone na terenie dawnego obozu.
„Napływają do nas świadectwa i materiały, które służą badaniom naukowym. Wynikami tych badań dzielimy się między innymi w Roczniku Naukowym Muzeum KL Plaszow” – mówił historyk.
Równolegle trwają prace związane z tworzeniem infrastruktury muzealnej. Memoriał – nowy budynek poświęcony historii obozu – jest już niemal gotowy, a wystawa stała ma zostać otwarta w przyszłym roku. Kolejnym etapem będzie adaptacja historycznego Szarego Domu.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
14:03
Beata Malczewska o aktorstwie, które rodzi się z emocji
-
13:41
Wisła Kraków ukarana walkowerem za nierozegrany mecz 1. ligi piłkarskiej ze Śląskiem Wrocław
-
13:00
Tą samą drogą szli Żydzi z getta. W Krakowie odbędzie się Marsz Pamięci
-
12:59
„Nie dla S7”. Mieszkańcy protestowali w Krakowie, chcą mieć wpływ na projektowanie trasy
-
12:37
Podłęże–Piekiełko może zmienić sposób podróżowania
-
12:29
Zebrane podpisy, neon, "Oze-sroze" i wypalanie traw. Co Wyczynem, co Blamażem Tygodnia?
-
12:10
Weto prezydenta w sprawie SAFE. Politolodzy: spór dotyczy raczej „jak”, a nie „czy” wzmacniać armię
-
12:00
Wojna z Iranem może zakończyć się tylko negocjacjami? Prof. Fyderek o drugim tygodniu konfliktu
-
11:53
Z Czchowa do Tarnowa autobusem. Koleje Małopolskie uruchamiają ważne dla mieszkańców połączenie
-
11:32
Co zamiast SAFE? Premier: uchwała rządu pozwoli uruchomić program Polska Zbrojna
-
11:25
W niedzielę w Krakowie po raz kolejny przejdzie Marsz Pamięci
-
11:02
Wyprodukowali prawie 14 tys. porcji narkotyków, zatrzymali ich policjanci z Krakowa i Nowego Sącza
-
10:53
Awantura po meczu, którego nie było. Wisła chce wstrzymania walkoweru
-
10:04
Zderzenie czterech samochodów na DK 94. Utrudnienia zakończone
-
09:59
Sezon narciarski na Podhalu dobiega końca. Ostatnie dni jazdy na części stoków
-
09:28
Niemcy promują Zakopane wśród... Brytyjczyków. "Miejscowość jak z bajki"
-
09:23
Ruszyła budowa zintegrowanego węzła przesiadkowego w Bronowicach
-
08:53
Ajatollah-widmo z Teheranu. Internet pyta: czy nowy przywódca Iranu żyje?