-
Samo zwiększenie nakładów na zdrowie nie rozwiąże problemów bez reform systemowych.
-
Likwidacja szpitali powiatowych może odciąć tysiące pacjentów od podstawowej opieki.
-
Składka zdrowotna powinna być traktowana jak podatek, płacony proporcjonalnie do dochodu.
-
Kluczem do naprawy systemu jest zwiększenie liczby lekarzy i ograniczenie biurokracji.
- A
- A
- A
Prof. Bartłomiej Biga: „Samo dosypywanie pieniędzy nie naprawi systemu ochrony zdrowia”
„Jeżeli będziemy wyłącznie dosypywać pieniądze, to system ochrony zdrowia się nie poprawi” – mówił w Radiu Kraków prof. Bartłomiej Biga. Ekonomista podkreślał, że bez zmian systemowych dodatkowe miliardy mogą pogłębić kryzys. Wskazywał na potrzebę uczciwego finansowania, realnych oszczędności oraz kształcenia i zatrudniania większej liczby lekarzy. „Inaczej system runie” – ostrzegał gość audycji O Tym Się Mówi.Więcej pieniędzy nie wystarczy
Zdaniem prof. Bartłomieja Bigi „samo dosypywanie pieniędzy nie poprawi jakości usług zdrowotnych”. Wskazał, że mimo wzrostu nakładów o 50% w ostatnich latach pacjenci nie odczuli poprawy. Zamiast kolejnych miliardów potrzeba głębokich reform.
Kryzys szpitali powiatowych
Ekspert zwrócił uwagę na dramatyczną sytuację finansową wielu placówek, szczególnie powiatowych. Zadłużenie i brak środków na nadwykonania mogą prowadzić do zamykania oddziałów. Tymczasem – jak zaznaczył – „likwidacja lokalnych szpitali to proszenie się o nieszczęście”, bo starsi pacjenci nie dojadą 50–100 km do dużych ośrodków z powodu fatalnego transportu.
"Może się okazać, że realnie dużą część społeczeństwa po prostu pozbawimy odpowiedniej opieki zdrowotnej" - ostrzega gość Radia Kraków.
Składka zdrowotna jak podatek
Według prof. Bigi największym problemem jest unikanie uczciwego finansowania systemu. „Składka zdrowotna to jest podatek i jako taki powinna być traktowana” – mówił, podkreślając, że niezależnie od źródła dochodu (etat, działalność, kontrakt) każdy powinien płacić proporcjonalnie. Przypomniał, że przedsiębiorcy przez lata płacili symboliczne składki, co było niesprawiedliwe wobec pracowników etatowych.
"Samo podniesienie składki zdrowotnej pogłębi tylko te istniejące problemy nierówności, niesprawiedliwości" - przekonuje prof. Biga.
Brakuje lekarzy i systemowych rozwiązań
Profesor przyznał, że wysokie zarobki lekarzy budzą społeczne emocje, ale wynikają z ich niedoboru. „Gdyby lekarze przestali pracować po 60 godzin tygodniowo, system runąłby w kilka dni” – mówił. Rozwiązaniem jest zwiększenie liczby miejsc na studiach medycznych i ściąganie specjalistów z zagranicy. Ważne są też zmiany organizacyjne – ograniczenie biurokracji, tworzenie jasnych ścieżek dla pacjentów i lepsze wykorzystanie innych zawodów medycznych.
Często mamy wrażenie, że lekarz zamiast skupić się na leczeniu, wypełnia stosy dokumentów. Być może potrzebne jest wsparcie administracyjne, aby specjaliści mogli zajmować się tym, w czym są najlepsi - ocenił gość audycji.
O KPO i gospodarce
Prof. Biga odniósł się również do rezygnacji Polski z części pożyczkowej KPO. Ocenił, że „to nie są już łatwe pieniądze”, bo „to są pieniądze, z którymi wiążą się pewne bardzo trudne zobowiązania, a czasem trudne kompromisy”.
Dodał, że polskie firmy wciąż nie inwestują w innowacje, polegając na taniej pracy i energii. "Ani jedno, ani drugie nie jest dziś prawdą. Firmom nie udało się przestawić na myślenie, że bez dużych inwestycji w poprawę wydajności – czyli w przełomowe, najwyższej klasy innowacje – nasze przewagi konkurencyjne szybko znikną. Nie da się już prowadzić biznesu w oparciu o te same czynniki, które przez lata dawały nam przewagę" - mówił prof. Biga.
Komentarze (3)
Najnowsze
-
21:32
Nowa hala sportowa w Łapanowie. Jej patronem został Janusz Kulig
-
20:21
Mieszkania dla bogatych, frustracja dla młodych. "Populiści wykorzystują protesty w Europie"
-
20:18
Małopolskie derby w I lidze dla zespołu z Niecieczy. Puszcza wciąż na ostatnim miejscu w I lidze. BBT na 3 miejscu w tabeli.
-
17:51
Małopolskie technologie dla turbin wiatrowych. Firma z Brzegów zwiększa skalę
-
17:50
Edukacja obywatelska w Krakowie. Jak mieszkańcy mogą nauczyć się działać na rzecz miasta?
-
16:45
Oszuści wysyłają fałszywe reklamacje. CERT Polska ostrzega przed groźnym wirusem
-
16:00
Zmiany w krakowskiej kurii. Ks. Albert Wołkiewicz zastąpił ks. Konrada Kozioła
-
15:35
Potrącenie kobiety na przejściu dla pieszych w Krakowie. Kierowca uszkodził też pięć samochodów
-
14:33
Kraków otwiera się na tych, którzy chcą pisać
-
14:29
Nowy wiadukt na DK94 w Wieliczce prawie gotowy. Kiedy pojadą nim samochody?
-
13:55
Kraków: poszukiwany 14-letni Jakub Pituła, podopieczny Ośrodka Wychowawczego. ZDJĘCIA
-
13:30
Dlaczego Trump chce dogadać się z Putinem? „Potem będzie miał związane ręce”
-
13:16
Instytut Prawa Performatywnego. Czy teatr może rozliczać władzę?
-
12:10
Nocny zakaz sprzedaży alkoholu w całej Polsce? „To ogromny krok w stronę świadomości”
-
18:30
Pośród szkła. Nowy singiel Moniki Węgrzyn MOONY
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 18 - Żeromski. Szpital zbudowany dla nowego miasta
-
22:30
Трипільська легенда про Дерево Життя // Trypolska legenda o Drzewie Życia
-
15:05
Najważniejsza jest diagnoza