-
Antyukraińskie zachowania kibiców Legii podczas meczu w Krakowie to – jak mówi Michał Olszewski – symboliczny „gol samobójczy” Polski.
-
Wydarzenia na stadionie pokazują narastanie nienawiści i przyzwolenie społeczne na agresję wobec Ukraińców.
-
Źródłem tego zjawiska są zarówno działania polityków, jak i głęboko zakorzenione poczucie krzywdy i niedocenienia.
-
Potrzebne są jasne gesty solidarności z Ukraińcami – zarówno ze strony państwa, jak i świata sportu.
-
W obliczu wojny z Rosją Polacy powinni zachować pragmatyzm i empatię mimo trudnych doświadczeń historycznych.
- A
- A
- A
"Gol samobójczy Polski". Michał Olszewski o zachowaniu kibiców Legii
Antyukraińskie przyśpiewki podczas meczu Szachtara z Legią w Krakowie to symbol narastającej w Polsce niechęci wobec Ukraińców. Publicysta Michał Olszewski (Gazeta Wyborcza) nazywa to „golem samobójczym” Polski i ostrzega przed obojętnością wobec nienawiści.Od solidarności do nienawiści
Jeszcze niedawno polskie społeczeństwo i środowiska kibicowskie powszechnie okazywały solidarność z Ukrainą. Olszewski przypomina, że na stadionach w całym kraju pojawiały się hasła jedności z narodem ukraińskim. Dziś z tamtej postawy niewiele zostało.
Z badań wynika, że odsetek Polaków deklarujących sympatię wobec Ukraińców spadł z 51 do 30 procent, a niechęć wzrosła niemal dwukrotnie. Publicysta uważa, że to nie tylko efekt wojennego zmęczenia, lecz także rezultat narastających resentymentów. Polacy – jak mówi – mają silne poczucie niedocenienia i krzywdy dziejowej, które łatwo przeradza się w niechęć wobec innych narodów.
Olszewski wskazuje, że narracja o „niewdzięczności Ukraińców” jest dziś chętnie wykorzystywana przez część klasy politycznej. Fakty nie mają już znaczenia – nawet dane o wkładzie uchodźców w polską gospodarkę nie przebijają się do opinii publicznej. „Górą jest resentyment” – podkreśla dziennikarz.
`
Między pamięcią a pragmatyzmem
W tle tych emocji pozostaje trudna pamięć o Wołyniu i postaci Stepana Bandery. Dla Polaków to symbol bolesny i niemożliwy do zaakceptowania. Olszewski jednak podkreśla, że w obecnej sytuacji – gdy Ukraina walczy o przetrwanie – potrzebny jest pragmatyzm, nie rozliczanie historii.
Jego zdaniem Ukraińcy popełnili błąd, nie podejmując szerokiej debaty o zbrodniach z przeszłości. Z drugiej strony, mitologia Bandery, budowana jako symbol walki o niepodległość, stała się ważnym elementem narodowej mobilizacji przeciw Rosji.
Publicysta zauważa, że w zachodniej Ukrainie, gdzie te nastroje są najsilniejsze, notuje się też najwyższy odsetek ochotników zgłaszających się do armii. Jego zdaniem to pokazuje, że kult niepodległościowych symboli, choć trudny dla Polaków, ma dziś znaczenie obronne.
Odpowiedzialność klubów i polityków
Michał Olszewski podkreśla, że wydarzenia na stadionie nie powinny zostać bez reakcji. W jego ocenie Legia Warszawa powinna jasno odciąć się od postaw, które ujawniły się podczas meczu. Taki gest – mówi – byłby w obecnych realiach przejawem odwagi i odpowiedzialności.
Jeszcze bardziej doskwiera mu jednak milczenie władz. Publicysta zwraca uwagę, że politycy mają narzędzia do kształtowania postaw społecznych i mogą symbolicznie przeciwdziałać nienawiści wobec Ukraińców:
Bardzo brakuje mi jasno pokazanych gestów solidarności z Ukraińcami i jasnego zwerbalizowania tego, że Ukraińcy w Polsce nie są naszymi wrogami, że są naszymi sprzymierzeńcami. Ich sytuacja jest i będzie bardzo trudna, a takich gestów ze strony rządzących się nie doczekaliśmy.
Zaznacza, że jednym z nielicznych polityków, którzy otwarcie i konsekwentnie deklarują wsparcie dla Ukrainy, pozostaje Radosław Sikorski. Brak podobnych postaw u innych uważa za przejaw słabości polskiej klasy politycznej.
Komentarze (4)
Najnowsze
-
22:08
Marki i Supermarka Radia Kraków za 2025 rok rozdane!
-
21:58
"Goście". Premiera nowego słuchowiska w reż. Ewy Kaim
-
20:42
Nowy prezes Grupy Azoty. Spółka zapowiada głęboką restrukturyzację
-
20:09
Zima i dodatkowe prace wydłużyły remont torowiska w centrum Krakowa
-
19:44
Po protestach na Kazimierzu Kraków powoła rzecznika praw lokatorów
-
19:32
Światowa siatkówka wraca do Krakowa
-
18:08
Zwłoki w rzece w Nowym Sączu. Wcześniej w tym miejscu znaleziono samochód
-
17:49
Region znów w ogniu. Oman – spokojny obserwator konfliktu
-
17:46
Oddał życie, ratując polskiego oficera. Pośmiertny Medal Honoru dla Michaela Ollisa
-
17:33
Polonia Warszawa zgarnia pełną pulę. Wieczysta nie wykorzystała szansy
-
16:07
Chachmęcić
-
16:00
"On nie ma autyzmu, jest tylko niegrzeczny"
-
15:52
Iran jak Irak? Ekspert: Ameryka znów bez planu „co potem”
-
15:31
16 lat czekania na operację w Krakowie. Kolejka do 2042 roku
-
15:28
Kuria zwlekała ze zgłoszeniem przestępstwa? Kolejna odsłona procesu biskupa Andrzeja Jeża
-
15:13
"Taka pani uroda". Endometrioza przestaje być tematem tabu
-
14:59
Rekordowy luty w Kraków Airport
-
14:26
Kazimierz mówi: dość turystyfikacji. Miasto szuka kompromisu
-
13:55
Ruszył remont Rynku Głównego w Oświęcimiu