„Masa imigrantów przyjechała do Niemiec. Przyjeżdżają tam małżeństwa, w których osiemnastolatek żeni się z trzynastolatką. Czy również mamy to uznawać za małżeństwo, bo TSUE tak powiedział? [...] Są takie małżeństwa w Niemczech. Przyjeżdżały takie małżeństwa i urząd niemiecki musiał je akceptować” – mówił.
Niemieckie przepisy nie potwierdzają jednak takiego mechanizmu. Od 2017 roku obowiązują tam regulacje dotyczące małżeństw zawartych z udziałem osób małoletnich. Związek zawarty za granicą przez osobę, która w chwili ślubu nie ukończyła 16 lat, nie jest uznawany przez niemieckie prawo.
W przypadku trzynastolatki znaczenie mają również przepisy karne. Współżycie seksualne osoby dorosłej z dzieckiem w tym wieku może stanowić przestępstwo seksualnego wykorzystywania dziecka, uregulowane w paragrafie 176 niemieckiego kodeksu karnego.
Nie znajduje potwierdzenia również twierdzenie, że uznawanie takich małżeństw miałoby wynikać z orzecznictwa Trybunału Sprawiedliwości Unii Europejskiej. Przywoływane rozstrzygnięcia TSUE dotyczą praw dorosłych małżonków, m.in. prawa do pobytu na terytorium państwa członkowskiego. Trybunał nie nakazał państwom członkowskim uznawania małżeństw zawartych z dziećmi.
Nie można więc stawiać znaku równości między orzeczeniami dotyczącymi praw dorosłych małżonków tej samej płci a uznawaniem małżeństw osób dorosłych z trzynastolatkami. Teza, że niemieckie urzędy muszą akceptować takie związki z powodu decyzji TSUE, jest fałszywa.