Na początek chciałbym zapytać, czy pana zdaniem rozpad Prawa i Sprawiedliwości jest już nieodwracalny? Czy fakt powstania w Sejmie tego klubu Rozwój Plus przypieczętował podział w pana partii? Czy może ten podział jeszcze nie jest przesądzony, skoro rzecznik dyscyplinarny PiS Karol Karski rozesłał w ubiegłym tygodniu do wszystkich rozłamowców SMS-y zaczynające się od zdania „toczy się postępowanie w sprawie Twojego członkostwa PiS. Jesteś nadal pełnoprawnym członkiem naszego ugrupowania”? Jak to jest? Mateusz Morawiecki i jego ludzie, to jest PiS, czy to nie jest PiS?
- Pan chciałby, żebyśmy się zajmowali sobą, ja chciałbym, że Radio Kraków zajmowało się rządem Tuska i tym, czego nie robi dla Polski. W Polsce jest wiele problemów, a pan zajmuje się PiS. Od lat słyszę o końcu PiS, a PiS pozostaje największą siłą opozycyjną. Są różnice w partii. To normalne. Wyborców i Polaków bardziej interesują bezpieczne granice, niższe rachunki, praca. Nie takie spekulacje. Apeluję, żeby pan się zajął tym, czego rząd nie robi dla Polaków, a nie wewnętrzną sytuacją w PiS.
Właśnie pytanie, czy to jest wewnętrzna sytuacja w PiS? Czy to nie jest wewnętrzna sytuacja w PiS? Mateusz Morawiecki zapowiada, że 15 października będzie nowa partia. No to jest w PiS-ie, czy nie jest?
- Polacy oczekują od Radia Kraków w likwidacji, żeby zajmowało się sytuacją w kraju. 100 konkretów Tuska było. Od lat słyszymy o końcu PiS. Końca PiS nie ma i nie będzie. Za 1,5 roku PiS będzie współrządził w kraju.
To jest kontrowersyjne pytanie, czy Mateusz Morawiecki jest w PiS, czy nie? Nie odpowiedział pan na to pytanie.
- Nie wciągnie mnie pan w komentowanie wewnętrznych spraw w partii. Szanuję premiera Morawieckiego i dokonania jego rządu w czasie wojny, Covid. To był trudny czas. Ciężko premier pracował. Byłem ministrem w jego rządzie. Rządy premier Szydło i premiera Morawieckiego to najlepszy czas dla Polski. Rządy Tuska to najgorszy czas dla Polski.
Skomentuje pan może w takim razie sondaże? Od kiedy Mateusz Morawiecki, jak sam twierdzi, został wypchnięty z Prawa i Sprawiedliwości i założył ten klub w Sejmie, który się nazywa Rozwój Plus, Prawu i Sprawiedliwości spadło gwałtownie poparcie. 16,9 w Ibrisie, 17,2 w Opinii24, w ARC ostatnio trochę lepiej - 21. Natomiast Rozwój Plus ma po kilka procent, wchodzi do Sejmu.
- Ocenię sondaże… Ostatnio był sondaż. 56% Polaków dobrze ocenia prezydenta Nawrockiego, a 58% źle ocenia rząd Donalda Tuska. To kluczowe. Polacy widzą różnicę. Prezydent Nawrocki jest oceniany świetnie, rząd Tuska – fatalnie. Na tym się skupmy.
To może w takim razie skomentuje pan to, co mówił tak szanowany przez pana premier Mateusz Morawiecki, który u Bogdana Rymanowskiego kilka dni temu stwierdził, że Jarosław Kaczyński wymusił wyrok Trybunału Konstytucyjnego w sprawach aborcyjnych? Przyzna pan, że to grubo, bo po pierwsze przypomina rolę szefa PiS w tej sprawie, a po drugie, pośrednio przypomina, że ubezwłasnowolnili państwo Trybunał.
- Nie wciągnie mnie pan w komentowanie wewnętrznych spraw partyjnych.
To nie są wewnętrzne sprawy partyjne, bo to jest inny klub.
- Nie wciągnie mnie pan w komentowanie sytuacji sprzed wielu lat. Musimy wyciągnąć wnioski z ostatnich wyborów i przygotować program na kolejne wybory, żeby odsunąć Tuska od władzy. To cel Jarosława Kaczyńskiego i Mateusza Morawieckiego. Tu się zgadzamy. To nas łączy. Jestem przekonany, że w przyszłości będziemy współrządzić w kraju z Mateuszem Morawieckim i prezesem Kaczyńskim.
Może chciałby pan porozmawiać o tym, co Mateusz Morawiecki mówił o obowiązkowych szczepieniach na COVID-19? Mateusz Morawiecki publicznie, w programie pana Rymanowskiego, mówił, że Jarosław Kaczyński był za przymusowymi szczepieniami na COVID-19.
- Pan mnie rozbraja. W Radiu Kraków w likwidacji zadaje mi pan kolejne pytanie ws. opozycji.
Pan jest w opozycji.
- Nie ma żadnego pytania o rząd i o ich fatalnych rządach. Co do TK, koalicja Tuska, mając możliwość wybrania w normalnym terminie sędziów Trybunału Konstytucyjnego, nie powoływało tych sędziów, uznając, że po prostu powoła w sposób nieprawidłowy szóstkę sędziów od razu, żeby przejąć TK. To prowadzi do paraliżu. Rząd Tuska paraliżuje organy państwa. TK jest bardzo ważny do ochrony praw obywateli. Na tym pan się nie skupia.
Na którym, jak mówi Mateusz Morawiecki, cytuję, „Jarosław Kaczyński wymusił wyrok w sprawach aborcyjnych”.
- Pan się skupia na tym, co było wiele lat temu. To Polaków nie interesuje. Polaków interesuje tu i teraz.
Skupmy się w takim razie na tym, co się dzieje tu i teraz, a konkretnie na - moim zdaniem - kontrowersyjnym postulacie Tobiasza Bocheńskiego z czwartku, żeby deportować wszystkich niepracujących Ukraińców. Czy to ma coś wspólnego z tym, co wcześniej premier Morawiecki mówił o tych szczepionkach na COVID, o tym, że wszystkie decyzje, które podejmował w sprawie choćby Zielonego Ładu czy kamieni milowych były konsultowane z Jarosławem Kaczyńskim? To zdanie pana Bocheńskiego o tej deportacji, to nie jest takie oko puszczone do elektoratu konfederacko-braunowego, żeby przykryć tamte sytuacje z tym COVID-em i z Unią Europejską?
- Jak pan chce komentarz pana Bocheńskiego, proszę jego zaprosić. Każdy cudzoziemiec w Polsce musi respektować nasze prawo. Polska udzieliła wielkiej pomocy Ukrainie. Nie mamy czego się wstydzić. Gościnność nie oznacza zgody na bezkarność. Nie chodzi tylko o Ukraińców.
Zacytuję panu Tobiasza Bocheńskiego z konwencji Prawa i Sprawiedliwości...
- Ja nie jestem rzecznikiem pana Bocheńskiego. Proszę jego pytać.
Ale jest pan w PiS.
- Nie odpowiadam za każdą wypowiedź mojego kolegi.
Czyli nie zgadza się pan z nią?
- Proszę pytać pana Bocheńskiego. Jak cudzoziemiec dopuszcza się w Polsce przestępstw, państwo powinno działać w sposób zdecydowany.
„Jedną z pierwszych istotniejszych decyzji rządu Prawa i Sprawiedliwości będzie decyzja o deportacji mężczyzn Ukraińców w wieku poborowym, którzy nie pracują legalnie w Polsce”. Tu nie ma mowy o żadnym łamaniu prawa.
- To są deklaracje moich kolegów z partii. Ja się mogę z tym zgadzać lub nie. Każdy cudzoziemiec, który popełnia w Polsce przestępstwo, powinien być deportowany. W Polsce ponad milion Ukraińców pracuje legalnie, płacą podatki. Oni tworzą polskie PKB. Trzeba podejść do tego racjonalnie.
Wróćmy do prezydenta Karola Nawrockiego, którego tak pan chwalił na samym początku naszej rozmowy. Szef gabinetu Karola Nawrockiego oświadczył kilka dni temu, że prezydent jest gotów patronować paktowi senackiemu na prawicy. To już oficjalnie powiedział w mediach, zupełnie otwarcie. Czy pana zdaniem taki pakt senacki powstanie? Czy wejdzie do niego Konfederacja Korony Polskiej Grzegorza Brauna? Bez niego pakt chyba niepełny będzie.
- Dzisiaj podstawowe pytanie brzmi, jak zbudować większość w Sejmie i Senacie, która może odsunąć Tuska od władzy. Wybory prezydenckie pokazały, że poparcie wyborców PiS, Konfederacji, Grzegorza Brauna i innych doprowadziły do wygranej Karola Nawrockiego. Trzeba wyciągać z tego wnioski. W wielu sprawach nie zgadzam się z Grzegorzem Braunem, ale jego wyborcy są potrzebni do odsunięcia Tuska od władzy. Jak prezydent zbuduje taki obóz, jest to ważne. To da nam wygraną w Senacie. Senat paraliżuje wiele inicjatyw, jak wybór prezesa IPN. Senat odrzuca wnioski o ważne referendum prezydenta. Dzisiaj Senat to przybudówka rządu Tuska. Senat musi reprezentować polskie sprawy. Jak będzie prezydent patronem takiego paktu i to pozwoli odsunąć Tuska od władzy, nie widzę przeszkód.
Nawet z Braunem?
- Chodzi o wyborców prawicy. To setki tysięcy rodaków, nie tylko Grzegorz Braun.
Rok minął od zaprzysiężenia Karola Nawrockiego na prezydenta, hucznie to świętował zresztą. Chciałbym przypomnieć, co mówił zaraz po tym zaprzysiężeniu. „Będę prezydentem wszystkich Polaków” - mówił wtedy Karol Nawrocki. Czy ten pakt senacki nie świadczy o tym, że zapomniał dodać, że będę prezydentem wszystkich Polaków popierających prawicę? To jest ewidentna działalność polityczna przeciwko chociażby Lewicy, czy Koalicji Obywatelskiej.
- Pan nie pamięta, co obecna koalicja robiła w kampanii? Zrobili z prezydenta wyłudzacza, sutenera, używali materiałów ABW.
Chce pan rozmawiać teraz o przejęciu mieszkania od niepełnosprawnego dziadka, który był w więzieniu?
- O czym pan mówi? Ta koalicja nie cofnęła się przed największym świństwem, żeby zniszczyć Karola Nawrockiego. On to przetrwał i wygrał.
I potem powiedział - „będę prezydentem wszystkich Polaków”.
- Jest prezydentem wszystkich Polaków.
Popierających prawicę?
- Nie jest prezydentem tych, którzy dopuścili się łajdactw. Oni poniosą odpowiedzialność karną i polityczną za to łamanie prawa.
Tak czy inaczej trwa cały czas proces, z tego co wiem, Karola Nawrockiego z Onetem, w którym to Karol Nawrocki próbuje udowodnić, że nie był sutenerem.
- Jestem spokojny o jego rozstrzygnięcie.
Onet twierdzi, że ma świadków.
- Pan to udowodni? Nie wstyd panu?
Ja cytuję Onet.
- Onet będzie przepraszał. Pan też powinien.