Według śledczych podejrzany przez lata zmuszał Polkę i Bułgarkę do prostytucji w Niemczech i w Polsce. Aby je do tego nakłonić, miał bić kobiety, ciągnąć za włosy i grozić podpaleniem domu. Jedna z ofiar po brutalnym pobiciu straciła śledzionę.
Mężczyzna usłyszał także zarzut uprowadzenia, pobicia i grożenia gwałtem bratu jednej z pokrzywdzonych, od której chciał wyegzekwować pieniądze. Zarzuty postawiono mu między innymi dzięki wykorzystaniu instytucji świadka incognito, a prokuratura sprawdza, czy ofiar podejrzanego nie było więcej.
Mężczyźnie grozi od 5 do 25 lat więzienia.