- A
- A
- A
Tarnów - niczym Portugalia - ma swoje "umbrella sky"
Nad ulicą Piekarską - jedną z ulic prowadzących od tarnowskiego Rynku do Placu Rybnego - zawisło 50 kolorowych parasolek. Umieszczone na specjalnej konstrukcji dekorują przestrzeń nad ulicą. Kolorowa instalacja z parasolek to wspólny pomysł tarnowskiej Fundacji Społecznej Progres i Warsztatów Terapii Zajęciowej z ulicy Klikowskiej i Stowarzyszenia Bądźmy Razem.- Chcieliśmy zrobić magiczny zakątek w Tarnowie, który przyciągnie tarnowian i turystów. Pod parasolkami będziemy mogli oglądać prace osób niepełnosprawnych i - mam nadzieję - twórców tarnowskich, którzy się włączą w twórczą integrację - mówi Anna Piwowarska, terapeuta z Warsztatów Terapii Zajęciowej Klikowska.
Co warte podkreślenia, organizacje, które wymyśliły i zrealizowały pomysł "tarnowskiej ulicy parasolek", wykonały ją własnymi siłami i same wygospodarowały środki na montaż parasolek. Instalacje udało się zrealizować przede wszystkim dzięki finansowemu wsparciu firmy z Dębicy.
Na razie parasolek jest 50. Zakrywają połowę ulicy Piekarskiej. W najbliższych dniach ich montaż będzie kontynuowany. Pomysłodawcy chcieliby, aby instalacja była całoroczna. Przyznają, że przeszli bardzo długą i żmudną drogę, aby uzyskać wszystkie niezbędne pozwolenia na ich zawieszenie. Na Piekarskiej planują także zawiesić prace wykonane przez osoby niepełnosprawne i tarnowskich artystów, tak aby przywołać klimat ulicy Floriańskiej w Krakowie.
W ciągu najbliższych dwóch tygodni chcą także na ul. Piekarskiej uruchomić kawiarenkę, którą poprowadzą osoby niepełnosprawne. Powstanie kawiarenki to także własna inicjatywa uczestnków Warsztatów Terapii Zajęciowej. Całe jej wyposażenie wykonali własnymi siłami i nakładami finansowymi.
Najsławniejsza "ulica parasolek" znajduje się w Portugalii - w miejscowości Agueda. Tam co roku w lipcu - w ramach Festiwalu Sztuki w Portugali - nad uliczkami miasteczka wieszane są setki kolorowych parasoli.
(Agnieszka Wrońska/ko)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
14:55
Cukier miał leczyć i dawać siłę
-
14:33
Pracownicy Grupy Azoty pikietowali w Tarnowie. „To dopiero początek”
-
13:57
Zarzut zabójstwa po strzelaninie w Bukownie. 52-latek przyznał się do winy
-
13:19
O co naprawdę grają kandydaci w Krakowie? „Cele kandydatów mogą być bardzo różne”
-
12:26
Nietypowa kolizja w Oświęcimiu. 82-letni kierowca uderzył w butle z gazem, potem w paczkomat
-
12:19
„Biblioteka na kółkach” wyjechała na ulice Krakowa. Książki czekają na pasażerów tramwaju
-
12:10
Z centrum Krynicy wprost na stok. Ruszyły prace przygotowawcze do budowy kolei gondolowej
-
11:40
„Nikt mi nie będzie mówił, co mam jeść”. Skąd opór wobec diety planetarnej?
-
11:30
Adaś z Racławic cudem przeżył głębokie wychłodzenie. Polscy lekarze zmienili sposób leczenia hipotermii
-
10:48
Żołnierze i wojskowy sprzęt w lasach koło Chrzanowa. To planowane ćwiczenia
-
10:19
Biało w Tatrach. Na Kasprowym Wierchu już 15 cm śniegu
-
10:08
Oszukiwali seniorów na wypadek. Policja zatrzymała 29-letniego „logistyka”
-
10:02
Przyszłość jest dziś! 50. edycja Jazz Juniors
-
09:31
Nagroda Znaku i Hestii im. ks. Józefa Tischnera 2026 - NOMINOWANI
-
09:27
Zwłoki w opuszczonym budynku w Oświęcimiu. Policję zawiadomił bezdomny
-
09:08
Kiedy poznamy wynik przedterminowych wyborów na prezydenta Krakowa?
-
22:05
Co mają wspólnego stalinizm w Ukrainie i albański hodżyzm? // Що спільного між сталінізмом в Україні та албанським ходжизмом?
-
15:05
Jedna skóra, kilka chorób? Dlaczego zmiany skórne nie zawsze mają jedną przyczynę
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 14 - Szpital Biernackiego. Kiedy szpital zmienił właściciela
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze