- W przyszłym roku samorządy będą mogły występować o środki finansowe na budowę schronów z rządowego programu obrony ludności, ale ten program nie może sfinansować budowy parkingu. To nie jest tak, że w ramach Programu Ochrony Ludności i Obrony Cywilnej sfinansujemy parking, który jednocześnie będzie schronem, bo program jest dedykowany bardzo celowo miejscom ukrycia, budowlom ochronnym. Te elementy, które będą typowo tylko i wyłącznie parkingowe, będą musiały być finansowane z innych źródeł. Poszukiwanie tych źródeł w tym momencie trwa - podkreśla wojewoda małopolski, Krzysztof Jan Klęczar.
Na razie trwają prace związane z przygotowaniem koncepcji tego przedsięwzięcia. Miasto musi też podjąć decyzję czy będzie chciało, aby w podziemiach parkingu stworzyć prawdziwy schron, czy jedynie miejsce schronienia. Pierwotnie zakładano, że obiekt planowany przy alei Solidarności ma pomieścić około 330 samochodów, a w sytuacji kryzysowej zapewnić miejsce schronienia dla około 1200 osób. Planowany obiekt ma mieć dwie kondygnacje podziemne oraz część naziemną
Pomysł budowy takiego obiektu pojawiał się w Tarnowie od kilku lat. Początkowo problemem było porozumienie właścicieli terenu. Działki należą bowiem do kilku instytucji – miasta Tarnowa, województwa małopolskiego oraz Krajowej Administracji Skarbowej. Ostatecznie wszystkie strony podpisały porozumienie, co otworzyło drogę do dalszych przygotowań.