Do wydobycia z samochodu najciężej rannego młodego mężczyzny strażacy musieli użyć narzędzi hydraulicznych. Niestety mimo wysiłku ratowników nie udało się go uratować. Do szpitala trafiło 3 młodych mężczyzn.
Jak ustaliła policja, do tragicznego w skutkach wypadku doprowadził 22-letni nietrzeźwy kierowca, który prowadził auto bez uprawnień. Około godziny 1:30. 22-latek razem z 31-letnim pasażerem wracali z imprezy. Przejechali kilkaset metrów i na łuku drogi w Poręby Radlnej kierowca wpadł w poślizg i uderzył w jadący z naprzeciwka samochód, którym podróżowało małżeństwo. Siła uderzenia była tak duża, że Audi, którym podróżowali młodzi mężczyźni, wypadło z drogi i zatrzymało się na drzewach.
Za spowodowanie wypadku pod wpływem alkoholu ze skutkiem śmiertelnym grozi od 2 do 12 lat więzienia, dożywotni zakaz kierowania pojazdem oraz wysoka grzywna. 22-letni sprawca nigdy nie posiadał prawo jazdy.
W sumie, w ciągu ostatniej doby, policja odnotowała ponad piętnaście i pół tysiąca interwencji w całej Polsce. Zgłoszenia dotyczyły między innymi włamań i zdarzeń drogowych. Jak mówi młodszy aspirant Jakub Pacyniak z Komendy Głównej Policji, zatrzymywano także osoby poszukiwane.
Przez całą noc policja zabezpieczała uliczne imprezy sylwestrowe. Podczas ich trwania nie doszło jednak do znaczących incydentów. Przez kilka dni policjanci będą teraz zwracać szczególną uwagę na bezpieczeństwo na drogach.