- Jestem sama, powiem szczerze, zaskoczona, jaki wydźwięk mają te rolki. Proszę uwierzyć, że do ponad tysiąca instytucji i też tych, którzy parają się obrotem nieruchomości, wysyłaliśmy komunikaty, spotykaliśmy, rozmawialiśmy. Nie było odzewu. Natomiast wyszła jedna rolka i już mamy dwóch klientów, którzy wstępnie są zainteresowani tym terenem. Także nie spisujmy tego na straty. Być może powinniśmy się otworzyć na ten kanał komunikacji - przekonuje Anna Urbaś, dyrektor Wydziału Wsparcia Przedsiębiorczości, która także wystąpiła w prezydenckiej rolce.
Przetarg na działki o wielkości od nieco ponad 1,5 hektara do ponad 5,5 hektara już 2 lutego. Ta oferta jest skierowana do mikro, małych i średnich przedsiębiorstw. Jak się nie uda, miasto Tarnów będzie szukało nabywców tych terenów już wśród wszystkich chętnych, ale będzie musiało też zwrócić kilka milionów złotych dotacji.
Działki w Strefie Aktywności Gospodarczej Komunalna są położone niedaleko bazy Miejskiego Przedsiębiorstwa Gospodarki Komunalnej i wysypiska śmieci. Jak przekonuje Anna Urbaś, odór nie stanowi już tam problemu.
- Mamy doświadczenia w kontekście inwestora, który już w tej chwili uruchomił swoją działalność, czyli firmy Eurocomplex Trucks, która co prawda firmę oficjalnie otworzyła 6 grudnia, natomiast poprzez cały proces inwestowania nie zgłaszała nam żadnych problemów. Wobec tego wierzymy, że nie jest to już taką uciążliwością jak jeszcze kilka lat temu. Nie wykluczamy, że jeżeli te przetargi nie zakończą się sukcesem, otworzymy już je dla również dużych przedsiębiorców - dodaje.