Spór dotyczy rządowego projektu ustawy, która ma usprawnić przygotowanie i realizację kluczowych inwestycji infrastrukturalnych. Posłowie PiS twierdzą, że pominięto w nim poprawki ich autorstwa, dotyczące między innymi rozbudowy autostrady A4 na terenie Małopolski i Śląska.
Były minister infrastruktury, poseł Andrzej Adamczyk, zwraca uwagę, że w marcu przyszłego roku zakończy się okres pobierania opłat na koncesyjnym odcinku A4 między Krakowem a Katowicami. Jego zdaniem może to spowodować znaczny wzrost natężenia ruchu.
– W marcu przyszłego roku zwalniamy z opłat wszystkich użytkowników autostrady A4 między Krakowem a Katowicami i przewidujemy, że będzie ona bardzo obciążona ruchem samochodowym – mówi Andrzej Adamczyk.
Poseł PiS Mariusz Krystian zarzuca parlamentarzystom koalicji rządzącej przedkładanie interesów partyjnych nad potrzeby regionu.
– Czy interes partyjny, źle rozumiana lojalność partyjna, jest ważniejsza niż rozwój Małopolski? Jest ważniejsza niż reprezentowanie interesów mieszkańców? Na to, szanowni państwo, wychodzi – przekonuje Mariusz Krystian.
Zarzuty odpiera poseł Koalicji Obywatelskiej Dominik Jaśkowiec. Nazywa je politycznymi i zapewnia, że wszystkie kluczowe dla Małopolski inwestycje są już w trakcie realizacji. Jego zdaniem nie ma potrzeby przyspieszania ich za pomocą specjalnej ustawy.