- A
- A
- A
Spokojne powitanie Nowego Roku w Małopolsce
Powitanie Nowego Roku w Małopolsce - w ocenie policji - przebiegło spokojnie. Podczas imprez sylwestrowych zatrzymano cztery osoby, które nie stosowały się do poleceń służ porządkowych: jedną w Zakopanem, trzy w Krakowie – podał rzecznik małopolskiej policji Sebastian Gleń."Jak na tak dużą liczbę osób, bawiących się na imprezach masowych, interwencji nie było aż tak wiele. Ludzie skoncentrowali się na zabawie" – mówił w poniedziałek rzecznik.
Podczas Sylwestra w Zakopanem na scenę wtargnął 35-latek z Zachodniopomorskiego. Jak poinformował rzecznik małopolskiej policji, mężczyzna został zatrzymany, ponieważ nie stosował się do poleceń i naruszył nietykalność cielesną pracownika służb porządkowych.
Zobacz też: 80 tys. osób witało 2018 rw Zakopanem; mężczyzna chciał wtargnąć na scenę – został zatrzymany
W Krakowie podczas miejskiej imprezy na Rynku Głównym zatrzymano 53-latka, który nie stosował się do poleceń ochroniarzy. Natomiast do Tauron Areny Kraków, gdzie występowali raperzy, nie zostali wpuszczeni dwaj nietrzeźwi Czesi. Byli agresywni wobec ochroniarzy i zostali zatrzymani.
Jak podało Krakowskie Biuro Festiwalowe, na miejskim Sylwestrze bawiło się 95 tys. osób. Powitanie Nowego Roku w Krakowie odbywało się równocześnie w czterech lokalizacjach: na Rynku Głównym, Rynku Podgórskim, w alei Róż, oraz pierwszy raz w Tauron Arenie Kraków.
Zobacz też: Krakowianie hucznie powitali Nowy Rok. Było bardzo spokojnie
W Tarnowie sylwester upłynął spokojnie. Strażacy musieli jedynie wyjeżdżać do fałszywego alarmu czujki w hotelu w Ładnej oraz ugasić niegroźny pożar śmietnika przy ulicy świętej Faustyny, który prawdopodobnie został spowodowany fajerwerkami.
Zobacz też: Muzyka z płyt i pokaz fajerwerków. Tak wyglądało przywitanie nowego roku na tarnowskim Rynku
W miarę spokojnie minęła sylwestrowa noc sądeckim strażakom. Kilka razy wyjeżdżali do zdarzeń drogowych. Doszło także do niegroźnego pożaru. Sądeczanie powitali Nowy Rok głównie na prywatkach i zabawach w restauracjach oraz hotelach. Po kilkuletniej przerwie wróciła też na sądecki rynek sylwestrowa impreza plenerowa. Gwiazdą wieczoru był Krzysztof Krawczyk.
Zobacz też: Spokojna noc sylwestrowa na Sądecczyznie
W Małopolsce doszło minionej nocy do dwóch wypadków drogowych, w których zginęli pieszy i rowerzysta. W miejscowości Kuków w powiecie suskim 26-latek z Żywiecczyzny potrącił autem idącego poboczem 36-latka, który zmarł na miejscu. Kierowca był trzeźwy. W Przemykowie w powiecie proszowickim kierujący seatem potrącił rowerzystę. Kierowca był trzeźwy. Policja ustala tożsamość ofiary.
"Podczas pożaru, który wybuchł w nocy w placówce handlowej w Gdowie spaleniu uległo poddasze. Straty zostały oszacowane na ponad 1 mln zł. Niewykluczone, że do zaprószenia ognia mogło dojść w wyniku używania fajerwerków" – poinformował Sebastian Gleń.
Dyspozytorzy Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego w sylwestrową noc wysyłali karetki ok. 300 razy. To o 100 interwencji mniej niż w roku ubiegłym. Najwięcej zdarzeń, jak co roku, było związanych z urazami u osób, które spożyły alkohol.
Największe natężenie zgłoszeń rozpoczęło się w tym roku około godz. 23, a następnie, po północy, ruch nieco się uspokoił do ok. godz. 2 w nocy, od kiedy karetki znów były wysyłane nieprzerwanie aż do godzin porannych. Zgłoszenia dotyczyły głównie miejsc publicznych i związane były ze spożyciem alkoholu. Najczęstsze z nich to oraz urazy głowy, zranienia oraz urazy uniemożliwiające poruszanie się.
Również najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu był młody mężczyzna, który w okolicach Jordanowa wspiął się na słup wysokiego napięcia i został porażony prądem. W ciężkim stanie został przetransportowany śmigłowcem do szpitala.
Mniej osób niż w poprzednich latach doznało obrażeń związanych z użyciem fajerwerków – dyspozytornia odnotowała jedynie kilka poważniejszych oparzeń, w tym oparzenie gałki ocznej oraz oparzenie okolic krocza.
Stosunkowo spokojnie sylwestrowa noc minęła w samym Krakowie i okolicach: spośród wszystkich 300 wyjazdów 150 zrealizowanych zostało przez ambulanse Krakowskiego Pogotowia Ratunkowego. Jest to również mniej wyjazdów niż w tym rejonie w roku ubiegłym.
Jakub Kusy/PAP,jgk
Komentarze (0)
Najnowsze
-
16:00
Zderzenie trzech aut na trasie Oświęcim - Zator. Utrudnienia dla kierowców
-
15:15
Sypnęło w Krakowie
-
15:05
Akcja zbierania choinek w Oświęcimiu
-
14:46
Nielegalne reklamy z "udziałem" kardynała Rysia. Jest oświadczenie
-
14:45
Wyprawka dla malucha, ulgi dla mieszkańców. Rozpoczyna się inicjatywa "Zamieszkaj w Bukownie"
-
14:06
Są zarzuty dla 37-latka, który zostawił seniora uwięzionego w rozbitym aucie
-
14:01
Krakowskie mamuty wracają do życia
-
13:01
Niematki. "Ta książka jest opowieścią o zmianach"
-
13:00
Milcząca większość, która boi się chaosu. Czy to koniec rewolucji w Iranie?
-
12:59
Zakopane zostało... zakopane pod śniegiem. Będzie nocna akcja wywozu
-
11:44
"Pacjent może umrzeć, zanim trafi na szpitalny oddział". Brak koordynacji w ochronie zdrowia
-
11:33
PKP Intercity: internetowa sprzedaż biletów na pociągi została przywrócona
-
10:36
Zaginął 40-letni Damian Drebschok z Krakowa. ZDJĘCIE, RYSOPIS
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze