- A
- A
- A
Ogólnopolski protest pracowników Poczty Polskiej. Żądają m.in. podwyżek
"Chcemy kasy, nie obietnic" - skandowali przed Małopolskim Urzędem Wojewódzkim przy ul. Basztowej pracownicy Poczty Polskiej. Domagają się podwyżki płac o tysiąc złotych brutto, przywrócenia premii i zmniejszenia rejonów, w których codziennie dostarczać muszą przesyłki i listy. Rekordzista - jak twierdzą - w ciągu 8 godzin musi dotrzeć nawet do 900 odbiorców."Nie jesteśmy w stanie wykonać własnych rejonów, a czasem musimy i inne wykonać. Nie wyrabiamy się z czasem, a potem są na nas skargi. To polski rząd jest naszym pracodawcą. Pani premier jest osobą najbardziej decyzyjną w kraju. Zwracamy się do niej: niech nam pani pomoże! Chcemy godnie zarabiać" - mówili protestujący.
"Nigdy nie było dobrze. Ale to, co się dzieje teraz to jest zwyczajne poniżanie człowieka. Niech wszyscy pamiętają, że nam też zależy na tym, żeby usługa była dobrze wykonywana, ale jak mamy to zrobić w takich warunkach. Też chcemy żyć" - przyznają pocztowcy.
Tymczasem każdemu klientowi Poczty Polskiej zdarzyło się odczekać w długiej kolejce przed okienkiem. "Nie cierpię poczty, ale co mam zrobić. O którejkolwiek bym nie przyszła, zawsze kolejka do drzwi. Minimum pół godziny czekania" - irytują się klienci.
Protestujący przygotowali petycję do premier Beaty Szydło ze swoimi żądaniami, którą złożyli na ręce wojewody małopolskiego Józefa Pilcha. Wojewoda obiecał, że przekaże pismo szefowej rządu i zapewnił o swoim wsparciu. "Zawsze będę z państwem jako przedstawiciel rządu w terenie" - mówił wojewoda Pilch. Dodał jednak, że nie jest w stanie obiecać, że wpłynie na poprawę warunków zatrudnienia pracowników poczty.
Zbigniew Baranowski, rzecznik Poczty Polskiej w komunikacie do mediów zapewnia, że zarząd widzi konieczność zmian wynagrodzeń w spółce. Przypomina też, że w ubiegłym roku dwukrotnie podniesione pensje dla najmniej zarabiających pocztowców.
Podobne pikiety odbyły się w ponad 20 największych miastach w kraju, m.in. w Warszawie, Częstochowie, Katowicach, Poznaniu i w Lublinie.
(Dominika Panek/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
20:00
Kampanii jeszcze nie ma, ale kandydaci już ruszyli w miasto
-
20:00
Policja potwierdziła tożsamość mężczyzny, który zmarł na terenie budowy linii kolejowej k. Limanowej
-
18:12
Ekstraklasa piłkarska - Wieczysta pokonała Ruch w sparingu
-
18:05
Ekstraklasa piłkarska - Wisła Kraków pozyskała francuskiego skrzydłowego
-
17:22
Koniec z elektrycznymi „wynalazkami”? Po głośnym incydencie w Krakowie rząd zapowiada zmiany
-
16:40
PKP przebuduje trzy przejazdy w Małopolsce. Powstaną tunele i wiadukty
-
16:23
Dąbrówka Sobocka laureatką 25. edycji Nagrody im. W. Wojtkiewicza 2026
-
16:23
Studenci Akademii Tarnowskiej będą praktykować w szpitalu MSWiA w Rzeszowie
-
16:05
Rosyjskie rafinerie pod ostrzałem. Czy problemy Kremla przełożą się na ceny paliw?
-
15:02
"Teraz pojadę Wiślaną Trasą Rowerową". Drugi rower od Radia Kraków trafił do pani Agnieszki!
-
13:55
Gdzie szukać informacji o stacjach ładowania samochodów?
-
13:41
Różowe hale. Wierzbówka znów kwitnie pod Tatrami
-
13:29
Koniec niezwykłej wędrówki. Pies z Tatr został odłowiony
-
13:05
Prohibicja, grafficiarz, rzekomy meczet i agresja w szpitalu. Co Wyczynem, co Blamażem?
-
13:03
Konflikt w krakowskim schronisku. KTOZ zakończył współpracę z pięcioma wolontariuszami
-
12:30
Stała baza wojsk USA w Polsce? "Militarnie zmieni niewiele"
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 4. - Między zdrowiem a przymusem. Choroby weneryczne w powojennym Krakowie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze