Wagon przyjechał ze Słowacji i stał na bocznicy kolejowej w uzdrowisku całą noc. W sobotę rano zauważono jednak wyciek. Były to resztki przewożonego towaru.
Służby zaapelowały do mieszkańców okolicznych domów o zamkniecie okien, zagrożenia jednak nie ma, wyciek jest nieduży.
Ruch pociągów odbywa się normalnie, zablokowana jest boczna droga, prowadząca do dworca kolejowego. Teren zabezpiecza policja.