- A
- A
- A
Konie z Morskiego Oka przebadane; 6 na 300 wycofanych z pracy
Sześć koni - na ponad 300 pracujących przy przewozie turystów nad Morskie Oko - zostało wycofanych przed wakacjami z pracy z powodu kulawizn – poinformował Łukasz Janczy z Tatrzańskiego Parku Narodowego. Obrońcy zwierząt chcą, by konie były poddawane bardziej szczegółowym badaniom.Co roku przed wakacjami komisja ekspertów składająca się z lekarzy weterynarii i hipologów przeprowadza badania koni w celu dopuszczenia ich do pracy przy przewozie turystów trasą z Polany Palenicy do Morskiego Oka.
„Komisja wycofała trwale sześć koni, a 17 zwierząt ma czasowy zakaz wykonywania pracy do czasu kolejnych badań weryfikacyjnych” – poinformował Janczy.
Obrońcy praw zwierząt, którzy domagają się wycofania transportu konnego do Morskiego Oka i zastąpienia zwierząt wózkami elektrycznymi, chcą, aby konie były poddawane bardziej szczegółowym badaniom. Aktywiści uważają, że konieczne jest powtórne wykonanie „rzetelnego” badania układu ruchu koni.
„Mówiąc +rzetelnego+, mamy na myśli stworzenie miejsca właściwego do przeprowadzenia badania na lonży, na twardym prostym odcinku drogi oraz możliwości przeprowadzenia prób zginania” – pisze w raporcie lekarz weterynarii Bożena Latocha, badająca konie z Morskiego Oka z ramienia organizacji ochrony zwierząt.
Zdaniem prezesa Fundacji VIVA! Akcja dla Zwierząt Cezarego Wyszyńskiego około 200 koni nie zostało przebadanych w ruchu, dlatego nie wiadomo, u ilu zwierząt wystąpiła kulawizna.
Lekarze weterynarii i hipolodzy przeprowadzający badania ripostują, że badania ruchu koni zostały przeprowadzone rzetelnie i są wystarczające, natomiast na terenie pracy koni nie ma możliwości przeprowadzenia szczegółowych badań ortopedycznych każdego zwierzęcia, np. badań USG czy RTG.
Obowiązkowe badania koni pracujących na drodze do Morskiego Oka są wykonywane od 2011 r.
Obrońcy praw zwierząt twierdzą, że na drodze do Morskiego Oka dochodzi do znęcania się nad końmi, które pracują tam ponad siły. Ich tezom przeczą jednak opinie ekspertów hipologów. Przeciw wycofaniu transportu konnego z tatrzańskiego szlaku są m.in. środowiska akademickie oraz Główny Lekarz Weterynarii i Związek Hodowców Koni.
W 2009 r. padł jeden koń pracujący przy przewozie turystów do Morskiego Oka. Późniejsze badania wykazały jednak, że zwierzę posiadało wrodzoną wadę i to było przyczyną jego śmierci. Obrońcy zwierząt twierdzą, że w ostatnich latach do rzeźni trafiło kilkadziesiąt koni wyniszczonych pracą na trasie do Morskiego Oka.
PAP, jgk
Komentarze (0)
Najnowsze
-
13:23
"Byłem bardzo dumny"-Wojciech Fibak o meczu: Świątek - Linette
-
13:19
Wielki sukces Mai Chwalińskiej na French Open! Polka w 4. rundzie!
-
12:59
Polska turystka zginęła w Parku Narodowym Słowacki Raj
-
12:44
Rząd przyjął projekt ustawy o zabezpieczeniu socjalnym osób wykonujących zawód artystyczny
-
12:13
Poważny wypadek na Zakopiance w Gaju. Jedna osoba ranna
-
11:45
Marek Kondrat uhunorowany podczas 40. Tarnowskiej Nagrody Filmowej
-
11:32
Radosław Fronc: Kraków kulinarną stolicą Polski
-
11:21
Prowadzi kwiaciarnię, teraz chce rządzić Krakowem. Konfederacja Korony Polskiej przedstawiła kandydata
-
11:12
Policja zatrzymała podejrzewanego o nielegalne posiadanie broni
-
10:28
Wygrali eliminacje i jadą na mundial. Smoki Kraków chcą pokazać Polakom unihokej
-
10:10
Tak, jak ...kukułka, czyli o odmieńcach
-
09:52
Pościg za 19-latkiem w Krakowie. Dwoje policjantów rannych, jeden funkcjonariusz w stanie ciężkim
-
09:15
Droga do Morskiego Oka ponownie otwarta po remoncie
-
08:42
Organy znów zabrzmią w krakowskich świątyniach. Przed nami letni festiwal
-
08:01
UJ rozpoczyna rekrutację. W ofercie 13 nowych kierunków i... dopłaty do posiłków
-
07:34
Deszczowa sobota w Małopolsce. Jest ostrzeżenie przed burzami
-
07:16
Maestro Łukasz Borowicz o norweskim kompozytorze Edvardzie Griegu, w rozmowie z Agnieszką Malatyńską-Stankiewicz
-
07:05
Od dziś prace na węźle „Kombinat” w Nowej Hucie. Zmiany dla tramwajów i kierowców
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze