Poszukiwania agresora trwały kilka dni, ponieważ zeznania świadków były rozbieżne, ale w wyniku śledztwa, udało się odnaleźć nożownika. Nie spodziewal się zatrzymania, policjanci odnaleźli w mieszkaniu zakrwawione ubrania, których nie wyrzucił po napadzie. Okazało się, że był już w przeszłości karany, a w Zakopanem przebywał od kilku tygodni.
22-latek został w czwartek doprowadzony do prokuratury, gdzie usłyszał zarzut rozboju i spowodowania ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, za co grozi mu do 12 lat pozbawienia wolności. Decyzją sądu, mężczyzna został tymczasowo aresztowany.
Policja/bp