Agresor rzucił się na poszkodowanych, groził im i siłą chciał zabrać gotówkę. Kiedy zorientował się, że ofiary nie oddadzą pieniędzy, uciekł.
Długo nie cieszył się wolnością – policjanci szybko go namierzyli i zatrzymali. Mężczyźnie grozi od 3 do nawet 20 lat więzienia.