"Kolejne zgłoszenia wciąż do nas napływają. Dotyczą one najczęściej budynków, w których woda wdarła się do piwnic. Najwięcej tego typu interwencji mamy w rejonie Śródmieścia, Krowodrzy, ale też Podgórza" – powiedział rzecznik małopolskiej PSP mł. bryg. Sebastian Woźniak.
"W całym województwie interweniowaliśmy ponad 700 razy, z czego 662 razy w Krakowie i powiecie krakowskim. Nie jest to bilans ostateczny, bo wiele osób wracając z pracy do domu stoi teraz w korkach i dopiero po dotarciu na miejsce może odkryć, że coś się stało" – mówił Woźniak.
Jak podkreślił, w usuwanie skutków nawałnicy zaangażowani są wszyscy strażacy z powiatu krakowskiego i są gotowi nieść pomoc. Alert pogodowy związany z burzami z gradem obowiązuje w Małopolsce do soboty.
W Krakowie woda zalała jeden z poziomów Muzeum Inżynierii Miejskiej, na którym prezentowana jest wystawa czasowa "Futuronauci". Placówka poinformowała, że wszystkie wystawy będą nieczynne do wtorku 13 lipca, a zaplanowane w weekend gra miejska oraz spacer odbędą się w innym terminie.
Sparaliżowana została komunikacja miejska - część linii tramwajowych wróciła już na swoje trasy, ale w wielu miejscach wciąż są jeszcze utrudnienia. Połamane konary drzew blokują torowisko w rejonie skrzyżowania ulicy Wielickiej i Teligii.
Jak informują słuchacze Radia Kraków, tramwaje z Bieżanowa nie kursują w kierunku centrum. Również drzewo, które spadło na sieć trakcyjną na ulicy Zakopiańskiej, nadal paraliżuje ruch tramwajów, które zawracane są w Łagiewnikach.