Wtorek, 27 paź 9 °C Jakość powietrza: Umiarkowana Na antenie
Menu dostępności (CTRL+U)
Zmień kontrast
Podświetl linki
Zatrzymaj animacje
Powiększ tekst
Szerokość tekstu
Wysokość linii
Resetuj ustawienia

Po dwóch latach wraca! Emaus jak dawniej

Po dwóch latach przerwy krakowski Emaus wraca na swoje historyczne miejsce na Zwierzyńcu. Tegoroczna edycja odpustu wielkanocnego ma być nie tylko powrotem do tradycji, ale też nową jakością, z większym naciskiem na rzemiosło, kulturę i lokalne dziedzictwo. Gościniami Sylwii Paszkowskiej były Karolina Magiera-Wróbel i Wiktoria Jeż z Krakowskiego Forum Kultury.

Po dwóch latach wraca! Emaus jak dawniej
Fot. Marek Lasyk
Wiktoria Jeż i Karolina Magiera-Wróbel/fot. Sylwia Paszkowska

Posłuchaj rozmowy

Dla wielu Krakowian to jedna z najważniejszych wiadomości tej wiosny. Po zakończeniu remontu ulicy Kościuszki tradycyjny odpust Emaus znów odbędzie się tam, gdzie przez lata był jego naturalny dom na Salwatorze. Stragany i wydarzenia rozlokują się wzdłuż ulic Kaszteleńskiej, Kościuszki i Senatorskiej. To właśnie tam, w Poniedziałek Wielkanocny, od rana do późnego popołudnia będzie tętnić życie. Tegoroczny Emaus ma być bardziej autentyczny i bliższy swoim korzeniom. Wśród blisko stu wystawców dominować będą twórcy rękodzieła, a produkty masowe zostały znacząco ograniczone. Emaus ma być nie tylko jarmarkiem, ale także miejscem spotkania z kulturą i tradycją.

Jednym z najciekawszych punktów programu będą spacery historyczne na Kopiec Kościuszki. To nawiązanie do przedwojennej tradycji, kiedy mieszkańcy Krakowa w Poniedziałek Wielkanocny wyruszali poza mury miasta. Przewodniczka opowie o historii Emausu, jego znaczeniu religijnym i społecznym oraz o tym, dlaczego właśnie ta trasa była tak ważna dla dawnych Krakowian.

Kim są pucheroki?

Jedną z największych atrakcji tegorocznego Emausu będą pucheroki, barwne postaci, które dla wielu mogą być odkryciem. To tradycja wywodząca się z dawnych zwyczajów studenckich. Młodzi żacy, aby się utrzymać, wygłaszali w Niedzielę Palmową humorystyczne, często złośliwe oracje, zbierając datki. Ich charakterystyczny wygląd – wysokie, stożkowate czapy ozdobione bibułą, odwrócone kożuchy i twarze wysmarowane sadzą – sprawiał, że nie sposób było ich przeoczyć. Z czasem, głównie z powodu frywolnego charakteru wystąpień, pucheroki zniknęli z Krakowa i przenieśli się do podkrakowskich miejscowości, takich jak Bibice. Dziś wracają, by przypomnieć o zapomnianym fragmencie miejskiej tradycji.

Od godziny 9:00 do 17:00 trwać będzie jarmark z udziałem wystawców. Równolegle, przy ulicy Senatorskiej, zaplanowano bogaty program artystyczny.

Najpopularniejsze

  • Tatry Zachodnie: polski turysta ranny podczas ucieczki przed niedźwiedzicą

    Radio Kraków

  • Śmiertelny wypadek w Januszowicach. Nie żyje 33-letni kierowca

    Jan Pająk

  • Tragiczne odkrycie w lesie pod Tarnowem. Biegacz znalazł ciało 37-latka

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Prezydent Gibała zwolnił dyrektora ZIS. W tle ponad 300 tys. zł dla firmy PR

    Ola Sobczak

  • Z Żabna do Krakowa w godzinę? Samorządowcy zdradzają plany dla „Szczucinki"

    Agnieszka Wrońska-Bęben

  • Sześć departamentów do likwidacji. Łukasz Gibała podpisał zarządzenie

    Radio Kraków

Najnowsze

  • Zamknięto dziki parking na krakowskich Bielanach. Miasto szuka rozwiązania

  • Odwołana rzeczniczka uczniów zabiera głos. "Dzień wcześniej dostałam pismo od prezydenta Gibały"

  • 20-letni sołtys Cikowic chce głosować za własnym odwołaniem. W tle konflikt z proboszczem

  • Bruk-Bet Termalica melduje się w 1/8 finału Pucharu Polski

  • Groźny wypadek na rynku w Nowym Sączu. BMW wjechało na chodnik i potrąciło pieszego

  • Olkuska bomba ekologiczna do likwidacji. Jest chętny na wywóz 800 ton odpadów