Jurecka poinformowała w poniedziałek, że policjanci prowadzili śledztwo w tej sprawie przez kilka miesięcy. Zebrali dowody, które pozwoliły postawić 43-latkowi ponad 200 zarzutów rozprowadzania narkotyków w rejonie Oświęcimia. Jest on także oskarżony o ich posiadanie.
- Gdy został zatrzymany, miał przy sobie kilkanaście gramów niebezpiecznego narkotyku, tak zwanego kryształu – dodała.
Mężczyzna odpowie też za kierowanie samochodem pomimo sądownie orzeczonego zakazu.
Małgorzata Jurecka zaznaczyła, że za rozprowadzanie narkotyków grozi oskarżonemu do 10 lat więzienia. Za posiadanie można trafić za kraty na trzy lata, a za złamanie zakazu kierowania autem do 5 lat.