- A
- A
- A
Kadrowanie PRL-u - Robert Kosieradzki
Muzeum PRL-u zaprasza na drugą odsłonę cyklu „Kadrowanie PRL-u”, najbardziej nowohucką z dotychczasowych wystaw przygotowanych przez tę placówkę. Po zdjęciach Henryka Hermanowicz (z lat 50., pokazujących zmiany zachodzące wówczas w całym kraju) oraz Jerzego Szota (dokumentował schyłkowy PRL, z lat 80., w Krakowie i nie tylko), oglądamy nowohuckie fotografie Roberta Kosieradzkiego z lat 60. i 70.Zdjęcia Roberta Kosieradzkiego podzielono na kilka grup. Pierwsza to nowohuckie pejzaże – widzimy dzielnicę w nieustającej zmianie, budowie; stare spotyka się tu z nowym, „rosną” kolejne osiedla, łopocze pranie na wietrze, a w tle dymi kombinat. Drugim elementem opowieści jest praca (ciężka, choć często też ukazywana z lekkim przymrużeniem oka) – na budowie i ulicy, w piekarni, we młynie… A po pracy odpoczynek – nad zalewem nowohuckim, na zabawie, w wesołym miasteczku, na wyścigu kolarskim i samochodowym. Wraz z Hutą rosną i dzieci – bohaterowie kolejnej odsłony ekspozycji. Dla nich najważniejsza jest zabawa, a na dalszy schodzą jej warunki i okoliczności. Są też portrety – wyraziste, efektowne, zaskakujące dojrzałością i pomysłem.
Wchodząc pomiędzy nowohuckie bloki przenosimy się w czasie i widzimy, jak bardzo zmieniły się miejsca dziś nam dobrze znane. Niektóre rozpoznajemy od razu, ze zidentyfikowaniem innych mamy duże kłopoty. Robert Kosieradzki nie podpisywał swych fotografii. Muzeum PRL-u stara się te podpisy odtworzyć czekając na Państwa komentarze i uzupełnienia – może wspólnie uda się niektóre podpisy uzupełnić, doprecyzować.
Robert Kosieradzki (1937-1990)
Urodził się 7 czerwca 1937 roku w Częstochowie-Blachowni, gdzie mieszkał podczas wojny wraz z matką i babcią. Jego ojciec – kapitan Wojska Polskiego, przebywał w tym okresie z I Samodzielną Brygadą Spadochronową w Anglii. Po wojnie Robert Kosieradzki wyjechał z matką do Opola, gdzie rozpoczął naukę. Po powrocie ojca z Anglii w 1946 roku rodzina przeprowadziła się do Łodzi, a w 1951 roku wróciła do Częstochowy, gdzie Robert ukończył Technikum Górnictwa Rud.
Jako młody chłopak interesował się lekkoatletyką; uprawiał biegi na różnych dystansach i skoki. Zafascynowany opowiadaniami ojca o wyczynach polskich lotników w Anglii, o desancie i walkach pod Arnhem, chciał zostać lotnikiem. Marzeń o lotnictwie i sporcie nie zrealizował ze względu na wrodzoną wadę wzroku. Od 1955 roku wraz z rodzicami zamieszkał w Nowej Hucie, zaś jego ojciec - inżynier mechanik został kierownikiem Wydziału W-5 w Hucie im. Lenina.
W tym czasie Robert rozpoczął studia na Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie, a za pierwsze uskładane pieniądze kupił aparat fotograficzny oraz podręcznik-samouczek i urządził w domu ciemnię. W 1958 roku wstąpił do Klubu Fotograficznego przy Zakładowym Domu Kultury HiL, a w grudniu1960 roku ukończył 120-godzinny wyższy kurs fotograficzny. Po ukończeniu studiów pracował w latach 1961-1972 w HiL jako inżynier elektryk.
W latach 1973–1977 Robert Kosieradzki pracował jako fotograf w Miejskim Biurze Projektów w Krakowie. Z sukcesami wysyłał swoje zdjęcia na konkursy i wystawy, krajowe i zagraniczne (NRD, Czechosłowacja, Bułgaria).
30 lipca 1974 roku został przyjęty do ZPAF- Okręg Krakowski, a jednocześnie wciąż był aktywnym członkiem Klubu Fotografików Amatorów Domu Kultury HiL (obecnie Krakowski Klub Fotograficzny). W latach 1985–1990 był instruktorem fotografii w Nowohuckim Centrum Kultury, współtworzył Foto-Galerię w pierwszych latach jej istnienia. Współpracował z „Tygodnikiem Powszechnym”, „Polityką”, „Panoramą” i „Głosem Nowej Huty”.
Robert Kosieradzki nie wydał albumu, nie miał też za życia indywidualnej wystawy. Zmarł na atak serca 6 lipca 1990 r. w Krakowie. W pierwszą rocznicę jego śmierci Foto-Galeria NCK przygotowała „Wystawę retrospektywną”, zaś w 2006 r. wystawę „Nowa Huta – lata 60. i 70.”. Kolejna wystawa: „Nowa Huta – lata 60.” powstała w ramach cyklu ekspozycji „Nowa Huta – najmłodsza siostra Krakowa” (2007 r.). Jego fotografie można też było oglądać w maju 2015 r. w Muzeum Historii Fotografii w Krakowie na wystawie „Świadkowie minionego czasu”, zorganizowanej z okazji 60-lecia Krakowskiego Klubu Fotograficznego.
Wystawa „Kadrowanie PRL-u. Robert Kosieradzki”, Muzeum PRL-u (w organizacji), 12 maja-31 sierpnia 2016 r., scenariusz, wybór zdjęć, teksty: Ryszard Kozik, Adam Gryczyński, projekt plastyczny: Michał Zakrzewski.
W.M./mat. prasowe
Komentarze (0)
Najnowsze
-
13:12
Benzyna może kosztować prawie 8 zł, diesel nawet 8,80 zł. Paliwa mocno drożeją
-
12:42
Rekrutacja do krakowskich przedszkoli elektronicznie. „To ogromny skok do przodu”
-
12:25
Aleksandra Owca: Bilet Mieszkańca za 99 zł powinien obejmować także przejazdy koleją
-
11:42
Nowy Sącz dołoży 7,8 mln zł do przygotowania Sądeczanki. Jest porozumienie z GDDKiA
-
11:31
Nocne zamknięcia tunelu na Zakopiance. Sprawdź, kiedy trzeba będzie jechać objazdem
-
11:20
15-latka z ponad promilem za kierownicą jeździła ulicami Tarnowa. Wiozła nietrzeźwą 20-latkę
-
10:50
Skąd w polszczyźnie wziął się zbir?
-
10:50
Zderzenie karetki z lawetą w Czchowie. DK75 całkowicie zablokowana
-
10:34
Nie żyje 79-latka pobita w Tarnowie. Podejrzany może usłyszeć zarzut zabójstwa
-
10:26
Nielegalny ubój w powiecie limanowskim. Właściciel rzeźni i jego pomocnicy skazani
-
09:40
Płyta tygodnia: Kasabian - ACT III
-
09:28
Proces po śmierci 14-letniej Natalii z Andrychowa. Zakończyła się pierwsza rozprawa
-
09:12
"Dolina Salinas" w teatrze im. Solskiego w Tarnowie - recenzja
-
08:40
Monika Piątkowska (KO) jeśli zostanę prezydentem Krakowa, nie zrezygnuję z członkostwa w partii
-
08:10
Konfederacja bez kandydata w wyborach w Krakowie? Kłopoty Bartosza Bocheńczaka
-
08:04
Piotr Chmieliński i Zbigniew Bzdak - Z nurtem Amazonki
-
15:05
Białaczka, z którą można żyć
-
11:05
Wyczyn za równe traktowanie, Blamaż za krwawą wojnę kiboli. Słuchacze wybrali
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 12 - Św. Łazarz – serce krakowskiej medycyny
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze