W grudniu 26-latek wyszedł z domu i zaginął. „Nie widomo, jakie były przyczyny śmierci, czekamy na wyniki sekcji zwłok” – powiedział pracownik biura prasowego policji.
W sobotę dryfujące w wodzie ciało zauważył przypadkowy przechodzień.
PAP/ko
W grudniu 26-latek wyszedł z domu i zaginął. „Nie widomo, jakie były przyczyny śmierci, czekamy na wyniki sekcji zwłok” – powiedział pracownik biura prasowego policji.
W sobotę dryfujące w wodzie ciało zauważył przypadkowy przechodzień.
PAP/ko
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze