"Deklarowaliśmy, że nie zostawimy pociągów ED74 i teraz chcemy się wywiązać z zapowiedzi. Spółka nie może pozwolić sobie na niekorzystanie z pojazdów, na których wciąż trwa leasing zwrotny. Ponadto kursowanie ezt kosztuje nas mniej (niższe stawki dostępu PKP PLK) niż składów wagonowych" – mówi Marek Chraniuk, prezes PKP Intercity.
- A
- A
- A
Porzucone w Bieżanowie "Edyty" wracają na tory. Jest decyzja PKP
Pociągi ED-74 wrócą na tory. Decyzję w tej sprawie podjął zarząd PKP Intercity. Tak zwane "Edyty" są we flocie spółki od 9 lat. Teraz czeka je modernizacja. Zostaną wymienione w nich siedzenia oraz zamontowane: bezprzewodowy internet i gniazdka. Pojawią się udogodnienia dla osób z niepełnosprawnościami i pasażerów z rowerami. Wiadomo, już na jakich trasach będą jeździć pociągi. Popularne Edyty pojadą m.in. trasą relacji Kraków - Lublin przez Kielce i Radom.
mat. prasowe PKP
O sprawie informowaliśmy w Radiu Kraków już w maju 2016 roku. PKP Intercity przejęło 14 pociągów ED74 od Przewozów Regionalnych kilka lat temu. Połowa z nich została odstawiona na bocznice m.in. w Bieżanowie. Zdaniem spółki PKP Intercity wagony nie spełniały już standardów, jakich oczekują pasażerowie kolei. Składy planowano zmodernizować, ale w końcu do tego nie doszło. Tymczasem "Edytami" intensywnie zaczęli się interesować miejscowi grafficiarze.
Opuszczone składy na bocznicy kolejowej w Bieżanowie stały się zarzewiem konfliktu między Centrum Zrównoważonego Transportu a Spółką PKP Intercity. Centrum złożyło doniesienie do prokuratury na jednego z byłych prezesów spółki w związku z podejrzeniem, że unijne pieniądze zostały niepotrzebnie wydane, a wagony trzeba wypożyczać nawet z zagranicy.
Pociągi zostały w końcu wystawione na sprzedaż. Kupnem zainteresowały się Koleje Małopolskie. Oferta została jednak odrzucona przez PKP Intercity.
"Edyty" kupione zostały przez Przewozy Regionalne 11 lat temu. To bezprzedziałowe, klimatyzowane składy, które są w stanie się rozpędzić do 160 kilometrów na godzinę.
(RK, Rynek Kolejowy.pl/ew)
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:10
Tragiczny wypadek w Waksmundzie. Nie żyje pieszy
-
20:48
Wielki sukces Katarzyny Niewiadomej-Phinney. Zdobyła srebro mistrzostw świata
-
20:05
„Franciszek. Światłe oczy serca”. Prawykonanie oratorium w krakowskiej Bazylice Franciszkanów
-
20:03
W niedzielę wybory prezydenta Krakowa. Jak oddać ważny głos?
-
18:04
Dziczyzna, rydze i borowiki w wielkim kotle. Kulinarne święto w Wysowej-Zdroju
-
17:54
Rydzowa Jesień w Wysowej-Zdroju. Grzyby, regionalne smaki i muzyka
-
17:11
Groźny wypadek w powiecie nowosądeckim. 55-latek w ciężkim stanie
-
16:59
"Foreign Togues" - Mick Jagger, Keith Richards i Ronnie Wood
-
16:48
Europa wobec Rosji, Chin i USA. Ważna debata o przyszłości UE w Krakowie
-
15:36
Tłumy na Krupówkach, parkingi przy Morskim Oku wyprzedane. Podhale kusi niższymi cenami
-
14:38
Duży market przy wjeździe do Zakopanego? Inwestorzy chcą zabudować dwa hektary
-
14:26
96-letni Sobiesław Zasada dojechał do mety w Argentynie
-
14:02
Wnuczek, policjant, pracownik banku – kto naprawdę dzwoni?
-
13:35
Diagnostyka w jednym miejscu. Krynicki szpital planuje dużą modernizację
-
13:11
30 lat między sceną a obiektywem. Jubileuszowy Jesienny Festiwal Teatralny wystartował w Starym Sączu
-
12:41
Netflix odmienił centrum Tarnowa. Nowożeńcy wykorzystali niezwykłą scenerię
-
12:09
Spartanie wrócili do Tarnowa. 250 zawodników na trasie u podnóża Marcinki
-
12:05
Wirtualne adopcje i realne marzenia
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 15 - Medycyna w mundurze
-
15:05
Jedna skóra, kilka chorób? Dlaczego zmiany skórne nie zawsze mają jedną przyczynę
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze