Prawdziwego Lajkonika można jednak w Krakowie zobaczyć jedynie raz do roku, tylko wówczas - jak twierdzi Muzeum Krakowa, główny organizator Pochodu Lajkonika - uderzenie jego buławy naprawdę przynosi szczęście.
W zeszłym roku Lajkonika, spływającego Wisłą na barce, zobaczyć można było jedynie z dystansu bulwarów. W tym roku Pochód powraca do dawnej, rozbudowanej formy, choć pewne zastosowane w zeszłym roku elementy, nawiązujące do flisackiej tradycji zostały zachowane
"Po wyjściu z klasztora norbertanek orszak odwiedzi flisaków krakowskich, którzy będą czekać na niego na bulwarze Rodła, na pewno wejdzie na galar. Pozostała część tego wydarzenia jest taka jak wcześniej, czyli o 12 wyruszamy z Wodociągów Miasta Krakowa, a następnie ulicą Senatorską przez plac Na Stawach do norbertanek. Dzieci przygotują swoje orszaki lajkonika, właśnie tam zaprezentują swoje tańce. O 18:10 lajkonik będzie tańczył pod filharmonią i potem o 19:30 finał na Rynku Głównym" - mówi Andrzej Szoka, kierownik Pochodu Lajkonika.
Tegoroczny Pochód Lajkonika już w czwartek 23 czerwca.