- A
- A
- A
K. Chrzanowski: W manifestacji nie wezmą udziału szefowie partii politycznych
Po raz pierwszy od lat związki zawodowe się zjednoczyły. Wspólnie mogą manifestować i dyskutować o teraźniejszości i przyszłości pracowników. - mówił w rozmowie z Jackiem Bańką szef małopolskiego SLD, Kazimierz Chrzanowski.Zapis rozmowy Jacka Bańki z szefem małopolskiego i krakowskiego SLD, Kazimierzem Chrzanowskim.
Pan nie w Warszawie na manifestacji?
- Członkowie SLD rzeczywiście biorą udział w manifestacji, ale nie Leszek Miller, tak jak powiedział pan zapowiadający rozmowę. Miller nie weźmie udziału w manifestacji. Na prośbę związkowców, w manifestacji nie będzie szefów partii politycznych, żeby nie upartyjniać protestów.
Zaśpiewa pan „Mury” z Solidarnością, jak to niedawno robił Leszek Miller?
- Ja będę w Warszawie w sobotę. Będziemy brać udział razem z grupą SLD.
Prezes Kaczyński wysłał do działaczy PiS SMS-a, żeby nie uczestniczyli w manifestacji razem z SLD.
- To jest protest związków zawodowych. Jak wszyscy zauważyli, po raz pierwszy od lat związki zawodowe się zjednoczyły. Wspólnie mogą manifestować i dyskutować o teraźniejszości i przyszłości pracowników.
SLD jest po drodze z Solidarną Polską?
- Nie wiem czy Solidarna Polska bierze udział.
Poseł Rojek deklarował, że bierze.
- Ci członkowie SLD, którzy zechcą, będą brać udział.
Senator Libicki, który przygotowuje ustawę antyzwiązkową, mówi, że te manifestacje niczym nie różnią się od burd kibiców. Nie jest to polityczne chuligaństwo?
- Senator Libicki zapomniał, że związkowcy demonstrują zawsze jak są niezadowoleni. Tak było za rządów AWS, PiS, SLD i tak jest za rządów PO i PSL. Jeśli pracownicy uważają, że dzieje się im krzywda to mogą manifestować. Lepiej by było jakby były rozmowy i porozumienie. Obie strony się przerzucają argumentami, ale szereg spraw nie został uzgodniony na komisji trójstronnej. Rząd wysłał własne propozycje do sejmu, który je przyjął.
Jest panu po drodze z Piotrem Dudą?
- W jakim sensie? Co do niektórych poglądów tak. Nie jest kwestia kto jest z jakiej partii czy związku. Ważne jest jak są realizowane sprawy pracownicze w Polsce. Związki zawodowe walczą nie tylko o siebie. Mniejszość jest zrzeszona. Sprawy, o które walczą związki, jak ustawy śmieciowe, zasiłki pielęgnacyjne, dotyczą wszystkich ludzi.
Ustawa o związkach zawodowych nie powinna być więc radykalnie zmieniana?
- Nie mówię, że nie powinna być zmieniana. Może być zmieniana. Jestem przekonany, że związki by poszły na część zmian. Pan Libicki zapisał w ustawie, żeby związki zawodowe opłacały swoje siedziby i telefony. W obecnej ustawie jest zapis, który mówi, że pracodawca może podpisywać umowy ze związkami na dzierżawę pomieszczenia i brać za to pieniądze. Jak nie biorą pieniędzy to ich sprawa.
A etaty związkowe? To przede wszystkim boli.
- To też boli. Co do etatów to można rozmawiać. Jak bym popatrzył ile pieniędzy pracowników idzie na różne organizacje pracodawców. Nie mówię, że one są niepotrzebne. Musi być jednak równoważenie potrzeb. Nie może być tak, że przewagę ma ten kto rządzi. On powinien mieć przewagę, ale w granicach rozsądku.
Jak pan patrzy na te dyskusję wokół związków zawodowych, to nie odnosi pan wrażenia, że oglądamy coś w rodzaju licytacji, kto jest bardziej prozwiązkowy?
- Rzeczywiście można mieć takie wrażenie, że każdy przebija się w licytacji. To nie jest zdrowe. Trudno walczyć za wszelka cenę z pracodawcami. Chodzi o obustronny zarobek. Podstawową sprawą w Polsce jest uregulowanie w jakiś sposób systemu płac. Płace rosną, średnia rośnie, ale minimalna płaca rośnie minimalnie. Podobnie jak zasiłki i to, co się wiąże z opieką. Jest znane powiedzenie, że nośność mostu mierzy się najsłabszym filarem. Jeśli pracownik jest źle traktowany to trzeba pomóc. Trudno wyżyć za 1600 złotych jak się ma taką umowę. Umowy śmieciowe to umowy cywilno-prawne, w których nie ma nawet zawartej kwoty wynagrodzenia.
Mówimy o tym, że coś w rodzaju licytacji trwa. O przedsiębiorcach mówi Jarosław Gowin. Czy po jego odejściu z Platformy jakoś bliżej jest SLD do PO?
- Tak jak było. Na pewno wydaje mi się, że łatwiej będzie PO i Gowinowi. SLD stało na stanowisku takim, że o koalicjach będziemy rozmawiali po wyborach. Teraz mamy realizować program i nasze propozycje. Po wyborach będą koalicje.
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
11:02
Pijany 55-latek jechał hulajnogą po Wadowicach. Dostał 2500 zł mandatu
-
10:27
Zakrzówek zamknięty dla korzystających z akwenu. Przez trzy dni będą badać ryby
-
10:19
W Dolinie Prądnika – Zamek w Ojcowie i Ojcowski Park Narodowy
-
10:04
Prokuratura chce umorzenia sprawy 92-latka podejrzanego o zabójstwo siostry
-
09:42
Wyborcza mapa Krakowa bez złudzeń. Piątkowska nie wygrała w żadnej dzielnicy
-
09:14
Tarnów czeka komunikacyjny paraliż? Od czwartku wielkie utrudnienia przy Owintarze
-
08:54
Przemoc w szkołach. Czy media nakręcają spiralę tragedii?
-
08:15
Łukasz Gibała: Nie obejmę patronatem Marszu Równości. Polityka progresywna nie zawsze się sprawdza
-
07:55
700 tysięcy złotych rocznie i coraz mniej wypożyczeń. Co dalej z Tarnowskim Rowerem Miejskim?
-
07:52
Andrzej Marcisz - Ostatnia (?) ściana. Tatry - najpiękniejsze letnie drogi wspinaczkowe
-
07:27
Prezydent elekt rozdawał obwarzanki na Rondzie Mogilskim
-
07:15
Łukasz Gibała wygrywa wybory w Krakowie. Ekspertka: Krakowianie wolą kandydatów niezależnych
-
06:51
Poważne utrudnienia na trasie olkuskiej. DK94 zablokowana
-
06:41
Kontrowersje po meczu Legii z Wisłą. "Autu nie było, skandaliczny brak karnego"
-
06:09
Chłodny i pochmurny poniedziałek w Małopolsce. W nocy temperatura spadnie nawet do zera
-
22:27
Łukasz Gibała dla Radia Kraków: „Czy było warto? Proszę mnie zapytać za dwa lata”
-
22:06
„Nie należę do słabych osób”. Monika Piątkowska po przegranych wyborach
-
21:57
Krakowianie wybrali nowego prezydenta. Radość w sztabie Łuksza Gibały
-
15:05
Najważniejsza jest diagnoza
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 17 - Szpital MSWiA. Leczenie na służbie
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze