Aleksandra Owca, radna i kandydatka na prezydenta Krakowa, chce budowy miejskich akademików. Zwraca uwagę, że Kraków jest liderem w Polsce pod względem prywatnych domów studenckich, w których zakwaterowanie może kosztować więcej niż wynajem pokoju, a nawet kawalerki.
Budowa akademików znalazła się także w programie wyborczym Aleksandra Miszalskiego. Miasto twierdziło jednak, że nie może samodzielnie realizować takich inwestycji, ponieważ prowadzenie domów studenckich należy do kompetencji uczelni.
Aleksandra Owca nie zgadza się z taką interpretacją przepisów.
– W ustawie jest napisane, że uczelnie oczywiście mogą budować domy studenckie. Moim zdaniem powinny. Absolutnie nie oznacza to jednak, że nie może robić tego miasto. Miasto powinno to robić i może to robić. Tak samo robią to podmioty prywatne. Nie ma żadnego powodu, dla którego nie mogłoby tego robić miasto. Jest tylko jedna różnica: bardzo wielu polityków, którzy byli u władzy, powie krakowskim studentom, że się nie da – mówi Aleksandra Owca.
Kandydatka zachęca też mieszkańców, którzy jeszcze tego nie zrobili, do meldowania się w Krakowie, żeby mogli zagłosować w nadchodzących wyborach. Przedterminowe wybory prezydenta Krakowa odbędą się 27 września.