Zdaniem doktora Macieja Chwały, kierownika Wojewódzkiego Oddziału Chirurgii Naczyń w Szpitalu Bonifratrów w Krakowie, to nie tylko kwestia wyboru. Niektórzy pacjenci nie mogą pozwolić sobie na operację w innym miejscu ze względu na choroby współistniejące, np. hemofilię, albo kilkucentymetrowe żylaki.
Według lekarza innym powodem może być przywiązanie do medyków, z którymi pacjenci mieli już wcześniej do czynienia. Z kolei Aleksandra Kwiecień z Małopolskiego Oddziału Wojewódzkiego NFZ informuje, że w ubiegłym roku Szpital Bonifratrów wykonał 12 operacji usunięcia żylaków kończyny dolnej. Tak długa kolejka może wynikać z niewielkiej liczby przeprowadzanych zabiegów.
Warto podkreślić, że Szpital Bonifratrów działa na drugim poziomie referencyjnym, co oznacza, że zapewnia zaawansowane leczenie układu naczyniowego. Oddział zajmuje się przede wszystkim najcięższymi przypadkami, w których zagrożone jest ludzkie życie
– zaznacza Kwiecień.
Doktor Maciej Chwała podkreśla, że pacjenci są informowani o tym, iż w innych szpitalach operację można wykonać znacznie szybciej:
Sami sugerujemy, że są miejsca, gdzie można szybciej przeprowadzić zabieg. Nawet staramy się podać te miejsca, ale to jest decyzja pacjenta. To nie jest tak, że chronimy informacje i zaganiamy, żeby wszyscy przychodzili do nas. Wręcz przeciwnie – pacjenci denerwują się, gdy mówimy im, żeby szli gdzie indziej, bo tam krócej się czeka. Oni chcą leczyć się tutaj.
Na razie nie ma planów skrócenia czasu oczekiwania na operację żylaków. Zdaniem doktora Chwały jest to raczej nierealne, ponieważ wiązałoby się z koniecznością przebudowy szpitala, utworzenia dodatkowej sali operacyjnej, zwiększenia liczby łóżek oraz uzyskania wyższego kontraktu z NFZ.
Ciężko to tłumaczyć nawet w rozmowach z funduszem – dlaczego chcemy mieć większe zasoby i kontrakt. Bo pacjenci wolą się u nas leczyć? Taki argument nie bardzo wchodzi w grę, bo fundusz powie, że w innych miejscach kolejki są krótsze i pacjenci mogą iść gdzie indziej
– mówi.
Lekarz przewiduje, że w najbliższym czasie sytuacja raczej się nie poprawi.
Nie da się ukryć, że społeczeństwo się starzeje, a im starsza osoba, tym większe ryzyko choroby naczyniowej. Liczba pacjentów rośnie. Obawiam się więc, że kolejki będą się wydłużać, bo tych chorób będzie przybywać wraz z cukrzycą i paleniem papierosów. Żylaki są powszechne w każdym społeczeństwie – dodaje dr Chwała.
Operacje usunięcia żylaków w Krakowie wykonywane są w czterech szpitalach, a w całym województwie małopolskim – w 26. W większości z nich dostępne są jeszcze terminy na ten rok.