Nastoletni pacjenci zgłosili się do krakowskiej placówki, skarżąc się na wysoką gorączkę. Lekarze z Oddziału Chorób Infekcyjnych Dzieci i Hepatologii Dziecięcej ustalili, że młodzi ludzie byli na wakacjach w krajach tropikalnych. Wrócili z wypoczynku z dengą, jedną z najczęstszych chorób tropikalnych.
Najczęściej objawy pojawiają się zaraz po przylocie. Od momentu, kiedy komar nas ugryzie, do czasu wystąpienia pierwszych objawów zwykle mija od czterech do 10 dni. Pierwsze zachorowanie zazwyczaj ma stosunkowo łagodny przebiegu. Pacjenci jednak zwykle są w szpitalu, są odchylenia w badaniach krwi, dochodzi do przejściowego zapalenia wątroby, czasami, czasem do małopłytkowości. Nasi pacjenci zwykle około tygodnia przebywali w szpitalu
- mówi Matylda Wójcik, zastępca kierownika oddziału chorób infekcyjnych dzieci w szpitalu świętego Jana Pawła II.
To ostra choroba wirusowa przenoszona przez komary. Do zakażenia dochodzi wyłącznie poprzez ukłucie zakażonego owada. Wirus nie przenosi się z człowieka na człowieka. Najczęstsze objawy to: wysoka gorączka, bóle głowy, mięśni i stawów, wysypka oraz wymioty i osłabienie.
Lekarze apelują i podkreślają, że każda gorączka po powrocie z krajów tropikalnych wymaga pilnej konsultacji lekarskiej.
Denga występuje głównie w krajach Azji, Afryki oraz Ameryki Południowej i Środkowej. By uniknąć zachorowania na dengę, należy chronić się przed ugryzieniem komarów. Podstawą jest stosowanie środków odstraszających owady - na przykład sprejów - oraz noszenie odzieży z długimi rękawami i nogawkami.