Na początku tego roku Małopolska Kurator Oświaty zapewniała, że rekrutacja skumulowanego rocznika w niczym nie będzie różniła się od poprzednich, a uczniowie nie mają powodów do zmartwień. "Nigdy nie było tak, że do wymarzonego, prestiżowego liceum było łatwo się dostać. Będzie dokładnie tak samo jak w poprzednich latach i nie z pogorszeniem się warunków dla uczniów" - przekonuje w rozmowie z reporterką Radia Kraków Barbara Nowak.
Rekrutacja na nowy rok szkolny w szkołach średnich będzie przebiegała dwutorowo, bo szkoły będą musiały otworzyć osobne oddziały klas pierwszych dla uczniów po gimnazjum i dla absolwentów ósmych klas szkół podstawowych. Problemów z przyjęciem pierwszaków ze skumulowanego rocznika nie będzie w III Liceum Ogólnokształcącym w Tarnowie - tak przynajmniej zapewnia dyrektor Jan Ryba. Tam, od września, otwartych zostanie 14 klas pierwszych, a lekcje mają kończyć się najpóźniej o 16:00. "Przeliczyliśmy sobie to, patrząc na nasze warunki lokalowe, a także patrząc na liczbę uczniów. I wyliczyliśmy, że przyjmiemy dwa razy po 7 oddziałów" - wyjaśnia Jan Ryba.
W I Liceum Ogólnokształcącym otwartych zostanie 16 klas pierwszych. Jak wyjaśnia Barbara Podwojny - dyrektorka Wydziału Edukacji w tarnowskim magistracie, dyrektorzy większości liceów w mieście starali się przygotować wcześniej do tego naboru. "W liceach wiodących została ograniczona liczba oddziałów, o jeden taki oddział. Trzeba przygotować miejsce, ale i zapewnić ciągłość pracy. Tu chodzi o perspektywę najbliższych czterech lat" - mówi Barbara Podwojny.
Problemu z przyjęciem uczniów do klas pierwszych nie powinno też być I liceum Ogólnokształcącym w Oświęcimiu. Od września będzie tam 10 klas pierwszych, czyli o 3 więcej niż obecnie. "Budynek szkoły i nauczyciele są do tego przygotowani, bo w czasach wyżu demograficznego, przyjmowaliśmy podobną liczbę uczniów. Ta sytuacja nas nie stresuje. Uspokajamy też uczniów i ich rodziców, którzy przychodzą na dni otwarte. Mówimy, że nie będzie dwuzmianowości, co jest dla nich bardzo ważne, bo dzieci chodzą na dodatkowe zajęcia, dojeżdżają. Najpóźniej zajęcia zakończą się o 16, 16:30. Teraz uczniowie mają ten komfort, że kończą lekcje o 14" - mówi Radiu Kraków Lilianna Olearczyk-Baranowska, wicedyrektor popularnego "Konara".
Nie wszędzie jednak jest tak komfortowo, bo uczniowie najlepszego technikum w Małopolsce - Technikum Łączności w Krakowie już teraz uczą się nawet do 20. W ubiegłych latach szkoła tworzyła kolejno 11 i 10 klas pierwszych. W tym roku takich klas będzie 14. Dyrektor placówki Paweł Kucharczyk wyjaśnia, że na tyle oddziałów pozwalały możliwości kadrowe i liczba sal. "Dla 14 klas pierwszych jesteśmy w stanie zagwarantować nauczycieli, szczególnie przedmiotów zawodowych, jak i ogólnokształcących. Przy większej liczbie klas byłoby to już praktycznie niemożliwe ze względów kadrowych, ale też logistycznych: brak sal, brak pracowni specjalistycznych, tak żeby te zajęcia odbywały się w rozsądnych godzinach" - tłumaczy Kucharczyk.
Wątpliwości dyrektora Kucharczyka rozwija Walenty Szarek - dyrektor Zespołu Szkół Mechaniczno-Elektrycznych w Nowym Sączu, który zmaga się z identycznym problemem. "Specyfiką tych klas jest mnóstwo zajęć specjalistycznych w drugiej i trzeciej klasie w podziale na grupy. To generuje dużą większą liczbę zajęć i większą liczbę pracowni. To będzie problem" - ocenia Szarek.
Podobne dylematy mają również tarnowskie technika i zawodówki. Jak wyjaśnia Barbara Podwojny z tarnowskiego magistratu - dyrektorzy szkół starają się jednak znajdować alternatywne rozwiązania. "Nawiązujemy współpracę z pracodawcami. To też będzie forma kształcenia naszych uczniów" - zapewnia.
Dyrektorzy wszystkich szkół zastrzegają jednak, że z ostatecznymi prognozami czekają do zakończenia rekrutacji. O tym czy uczniowie z tak zwanego skumulowanego rocznika znaleźli miejsce w wymarzonych szkołach - dowiedzą się w najbliższy piątek. Wtedy szkoły wywieszą informacje o wstępnie przyjętych.
Przeczytaj: Kraków:Podwójny rocznik w szkołach średnich: brak nauczycieli i sal lekcyjnych
Przeczytaj: Jak szkoły z Nowego Sącza poradzą sobie z podwójnym rocznikiem?
Przeczytaj: Uczniowie tarnowskich "zawodówek" muszą być przygotowani na dłuższe zajęcia
Przeczytaj: Oświęcim: szkoły i nauczyciele przygotowane na przyjęcie podwójnego rocznika
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze.
Zastrzegamy sobie prawo publikacji wybranych opinii.
(Joanna Orszulak/ko)