Oskar za rolę drugoplanową w bezmyślnym parkowaniu tej niedzieli wędruje do osobnika, który zaparkował na zakazie, zastawił chodnik, połowę samochodu postawił na jezdni utrudniając wyjazd z osiedla i do zera ograniczając wyjeżdżającym widoczność...
- A
- A
- A
I co mi pan zrobi?
Wszyscy, którzy mają dość mojego pisania o bezmyślnie/bezczelnie (niepotrzebne skreślić) i bezkarnie parkujących, niech zakończą lekturę w tym miejscu.
A oto Oskar za najlepszy scenariusz - jak ominąc barierki przed szkołą, wjechać na chodnik i zastawić go...
A to już właściwie drobiazg, zastawiony parking wewnętrzny i zmuszanie pieszych do zejścia na jezdnię. Co jest w tym najzabawniejsze? To, że po drugiej stronie ulicy / co zresztą widać na zdjęciu/ jest wjazd do wielopoziomowego, pustego i darmowego w niedzielę garażu galerii handlowej.
Niechęć Polaków do przejścia kilku metrów na piechotę jest zadziwiająca - wolą jeździć w kółko przez wiele minut, żeby znaleźć miejsce, w które można się wcisnąć blisko upatrzonego celu.
Dlaczego tak parkują? Pisałam juz wiele razy i będę pisać z uporem maniaka dalej. Bo czują się absolutnie bezkarni. Bo to przecież niska szkodliwośc społeczna. Bo nic takiego się nie stało.
Sytuacja przypomina słynną scenę z "Misia" - nie mamy pańskiego płaszcza i co pan nam zrobi...
Tak, tak - do pana mówię, panie kierowniku szatni, czy czegokolwiek tam innego...
Niedziela pod Halą Grzegórzecką - jak co tydzień giełda staroci. Wokół samochody zaparkowane gdzie się da i gdzie się nie da. Bezczelnie, po chamsku upchnięte na jezdni, chodnikach, trawnikach, zakrętach, przejściach dla pieszych. Na głównym zdjęciu mistrz parkowania - miejsce numer jeden w kolejnych tygodniach. Stanął na jezdni, na drodze wewnętrznej, uniemożliwiając wjazd na osiedle samochodom większym od malucha i zastawiając samochody stojące na parkingu. Kierowca zniknął na kilka godzin, bo co go obchodzi...Ktoś nie wytrzymał i postawił mu wszystkie wycieraczki, dając do zrozumienia, że źle zaparkował. No i co? No i nic - tydzień później stanął dokładnie w tym samym miejscu, tak samo zastawiając przejazd i wyjazd.
Komentarze (0)
Najnowsze
-
21:14
Od Mistrzejowic po Betlejem. Opowieść o Józefie Dutkiewiczu
-
19:42
Konwencja Michała Drewnickiego w Krakowie. „Chcę Krakowa dla dobrej przyszłości”
-
17:16
Legenda polskiej piłki ręcznej patronem Areny Jaskółka. Odsłonięto pamiątkową tablicę
-
16:59
Rydzów jak na lekarstwo. Święto Rydza w Krynicy rozpoczęło się od trudnego grzybobrania
-
16:38
GKS Katowice górą u siebie. Pasy z kolejną porażką
-
16:23
Frederico Duarte na dłużej w Wiśle Kraków. Długoterminowa umowa dla kluczowego skrzydłowego
-
16:03
"W kręgu nauki" Audycja z dn. 19.09. 2026 r.
-
16:00
3,5 tys. biegaczy i utrudnienia w Krakowie. W niedzielę Bieg Trzech Kopców
-
15:44
Leśne skarby w sercu Krynicy. Grzyby, natura i wyjątkowa atmosfera
-
15:29
Bez kasy i bez sprzedawcy. Łącki „jabłkomat” znów pełen świeżych owoców
-
15:13
Jabłkomat w Łącku w nowej odsłonie
-
14:27
Minister Żurek wsparł Monikę Piątkowską w Krakowie. "Grajmy fair, grajmy uczciwie"
-
13:44
Tarnowianie ustawili się po zioła. Rozdano ponad 800 sadzonek
-
12:21
Strzały w Sieprawiu. 45-latka ranna, 47-latek nie żyje
-
11:55
Śmiertelny wypadek w Makowie. Motocyklista zderzył się z maszyną rolniczą
-
11:16
Susza, upały i wilki. Pod Babią Górą kończy się trudny sezon pasterski
-
10:55
Tarnowska Talia rozpoczęła jubileuszową, 30. edycję
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 13 - Narutowicz – szpital nowoczesnego Krakowa
-
15:05
Białaczka, z którą można żyć
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze