- Najtragiczniejszym dniem był 12 sierpnia, czyli sobota. Wtedy zginęły dwie osoby. Do jednego zdarzenia doszło na zakopiance, do drugiego na autostradzie A4 - mówi podinspektor Krzysztof Dymura z małopolskiej drogówki.
W czasie całego przedłużonego weekendu policja zatrzymała w Małopolsce140 nietrzeźwych kierowców - najwięcej w piątek i niedzielę.
30 osób zginęło, a 610 zostało rannych w 467 wypadkach, do których doszło na drogach przez ostatnich pięć dni - to z kolei bilans bługoego weekendu dla całego kraju. Zatrzymano ponad 1,5 tys. pijanych kierowców. W porównaniu z analogicznym okresem sprzed roku było mniej: wypadków (o 25), zabitych (o 15), rannych (o 64) i nietrzeźwych kierowców (o 330 mniej).
Główne przyczyny wypadków na polskich drogach to nadmierna prędkość, nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, nieprawidłowe wyprzedzanie i jazda pod wpływem alkoholu.
(Teresa Gut/PAP/ko)