10. Poland Business Run odbywa się w różnych miejscach Polski i świata. Zgłosili się uczestnicy m.in. z USA, Japonii, Indii, Malezji. Wydarzenie ma zmienioną formułę - pięcioosobowe drużyny, złożone głównie z przedstawicieli firm i korporacji, nie pojawiają się na wspólnej linii startu. Każdy biegacz sam wyznacza sobie 4-kilometrową trasę, w dowolnym miejscu, i pokonuje ją w niedzielę o dowolnej porze. Udokumentowany wynik uczestnicy przesyłają organizatorom za pomocą aplikacji lub strony internetowej. Drużyna trafi do generalnej klasyfikacji, kiedy wszyscy członkowie prześlą swoje indywidualne wyniki.
Zgodnie z informacjami organizatora projektu, Fundacji Poland Business Run, do 10. edycji zapisała się rekordowa liczba uczestników – 28,5 tys. Kwota zebrana z opłat startowych wyniosła blisko 2 mln 2 tys. zł. Środki z Poland Business Run pomogą osobom, które urodziły się z niepełnosprawnościami i tym, które amputacje przeszły z powodu choroby lub wypadku.
Choć biegi w tym roku nie mają jednej, zorganizowanej stacjonarnie formuły, to w Krakowie przy Hali 100-lecia KS Cracovia, przy ul. Focha, stanęła symboliczna strefa kibica i odbywa się spotkanie w formie pikniku. Tutaj też przez cały dzień działa plenerowe studio biegu, z którego relacje są dostępne na facebookowym profilu Poland Business Run.
„Wiemy po co i dla kogo to robimy. Dziękujemy wszystkim, którzy +przykładają swoją stopę+ na odcinku 4 kilometrów do tego, co robimy. A co robimy? Kupujemy godziny rehabilitacji, sprzęt, wózki, protezy, kupujemy to wszystko, co pozwala naszym beneficjentom w codziennym, bardzo niezależnym funkcjonowaniu i rozwijaniu swoich pasji” – powiedziała w niedzielę w Krakowie Agnieszka Pleti, prezes Fundacji Poland Business Run.
Wśród beneficjentów poprzednich edycji są m.in. Bartek Miłek i Bartek Krawczyk. „To dla nas bardzo ważna, wielka rzecz. Dzięki temu, że jesteście dla nas, możemy normalnie żyć, funkcjonować. Bez wózka życie codzienne byłoby dla nas trudne. Nie moglibyśmy się poruszać. Wózki dla nas są jak buty dla osób w pełni sprawnych” – powiedział Bartek Krawczyk.
Ania z Krakowa w 2015 r. dzięki biegowi mogła kupić protezę sportową ręki. „Wcześniej też jeździłam na rowerze, ale zawsze towarzyszył temu niepokój, ostrożność, żeby za bardzo nie obciążyć protezy, żeby nie złamać jej palców. Teraz mogę się wygodnie oprzeć, równomiernie rozłożyć ciężar ciała. Dzięki temu obręcz barkowa zupełnie inaczej pracuje” – opisywała.
Wśród beneficjentów tegorocznego projektu jest Paweł z Krakowa, który porusza się na wózku z powodu złamania kręgosłupa w 2001 r. Jak mówi, jego „demony” pomógł mu pokonać sport. W latach 2008 i 2009 został mistrzem Polski w pchnięciu kulą. W ostatnim czasie Paweł wrócił na studia dotyczące psychoterapii na Uniwersytecie Jagiellońskim, które po wypadku musiał przerwać. Dzięki dochodom Poland Business Run będzie mógł zakupić nowy wózek, dostosowanych do aktualnych potrzeb.
Dotychczas wsparcie dzięki biegom otrzymało prawie 600 osób.
Zapisy na bieg są zamknięte, ale wsparcia można wciąż udzielać w ramach akcji „Pomagam Bardziej”. Szczegóły są na stronie internetowej fundacji.