W swoim teatrze ma na koncie ok. 70 realizacji. "Spadanie" (1970), "Sennik Polski" (1971), "Exodus" (1974) - te spektakle Teatru STU były głosem pokolenia. Teatr znany jest też z organizowanych przez siebie głośnych benefisów . Magdalena Wadowska spotkała się dzisiaj w studiu z Krzysztofem Jasińskim, który opowiedział m.in. o tym, jak zakochał się w Mazurach i jakie ma plany przed zapowiadaną emeryturą.
O planowanym wyjeździe do swojego gospodarstwa w Gromie na Mazurach Jasiński mówił w studiu, że już przebiera nogami. – Zbudowałem dom na bagnie, żeby z ptakami... Najwięcej ptaków jest na bagnach – mówił. – Jak kupiłem kawałek ziemi, okazało się, że nie mogę go kupić, bo sprzedaje się tylko rolnikom. Zawsze chciałem kupić. Miałem wyjątkową okazję. W ciągu dwóch tygodni zdobyłem uprawnienia.
– Żeby dostarczać wyższych przyjemności widzom, trzeba wmyślać się w to, czego oni chcieliby, sami nie wiedząc, że chcą – mówił dyrektor. – Uczyłem się tego od samego początku, żeby się wsłuchiwać w przyszłość, antycypować czy przewidywać ducha czasu.
W 2016 r. Teatr STU obchodził będzie półwiecze. Dyrektor zapowiada, że odda wtedy stanowisko następcy. Komu? Nie zdradza. Aktualnie pracuje nad "Akropolis" Wyspiańskiego, trzecią cześć tryptyku, z którego zrealizował już "Wesele" i "Wyzwolenie". – Tego tryptyku nikt nigdy w historii teatru polskiego nie zrobił. Nikt nigdy z tryptykiem nie objechał Polski. Na 50 lat Teatru STU będzie 100 przedstawień w 50 miastach – mówił w "Przed hejnałem".
Bartosz Kondziołka
- A
- A
- A
Krzysztof Jasiński gościem programu "Przed hejnałem"
Przed hejnałem: Krzysztof Jasiński - aktor i reżyser. W ubiegłym roku skończył 70 lat. Od 48 lat kieruje Teatrem STU, który założył jeszcze jako student, m.in. wraz z Olgierdem Łukaszewiczem, Wojciechem Pszoniakiem i Jerzym Trelą.Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
23:00
Sarnie Uroczysko. Tajemnice codzienności prof. Karola Estreichera juniora
-
19:27
Krakowski karmelita uwolniony z więzienia na Białorusi. Brat Grzegorz Gaweł wróci do kraju
-
18:25
Afera Zondacrypto. Czy regulacje mogły zapobiec stratom?
-
18:25
Dwa wypadki na autostradzie A4
-
16:55
Poczobut na wolności. „To cud, że wyszedł z łagru żywy”
-
16:39
Sprawdzili, jak wygląda służba od środka. Finał projektu w Tarnowie
-
16:13
Wandalizm w centrum Dąbrowy Tarnowskiej. Tężnia zamieniona w miejsce libacji
-
16:12
Zmarła „Babcia Lucyna”. Pokazała, że na marzenia nigdy nie jest za późno
-
16:05
Nauka przez zabawę i doświadczenie. Edukacja zaczyna się w przedszkolu
-
15:17
Bez niej w Krakowie nie byłoby feminizmu. "Byłyśmy strofowane w życiu prywatnym i publicznym"
-
14:12
„Tosca” w Operze Krakowskiej: triumf śpiewaków, niedosyt inscenizacji
-
13:45
Koniec utrudnień na drodze wojewódzkiej 975 Zakliczyn - Wojnicz
-
13:21
Andrzej Poczobut na wolności. Doszło do wymiany więźniów z Białorusią
-
13:10
Koniec ery outsourcingu w Krakowie? Ekspert wskazuje przyczyny
-
13:03
Europarlament uchylił immunitety Obajtka, Jakiego, Brauna i Buczka
-
12:28
Lwowska znów placem budowy. Tarnów podpisuje umowę i liczy na brak wpadek
-
12:10
„To my jesteśmy Unią”. Róża Thun o sile i słabościach wspólnoty europejskiej
-
11:38
Przenoszą tysiące ropuch przez drogę. Niezwykła akcja w Pieninach
-
11:34
Literatura i bunt. Nieposłuszeństwo tematem 18. Festiwalu Conrada
-
11:04
Pożar w Nowej Hucie. Ogień podłożyli 9-latkowie, straty są ogromne