Kijów
Za rok zamieszkamy tu wszyscy razem
Andrii Myskoweć z synem Luczezarem przyjechali do Krakowa z Kijowa. W rodzinnym komplecie będą tu mieszkać dopiero za rok. Obecnie żona Andriia i matka Luczezara podróżuje między dwoma krajami, bo tego wymaga konieczność życiowa. W Ukrainie zostali bowiem nie tylko dziadkowie chłopca ale także zwierzęcy członkowie rodziny m.in. 9 psów, 27 kotów i konie, do tego też kilka wron,które w Ich rodzinnym schronisku dla zwierząt, prowadzonym pod Kijowem kurują złamane skrzydła.
Najnowsze
-
14:00
Tragedia w Łękawicy pod Tarnowem. Zwłoki w potoku
-
11:33
Rodzinna awantura i areszt. Zwrot w sprawie radnej z Proszowic
-
11:04
Dachowanie samochodu osobowego w Lisiej Górze koło Tarnowa
-
10:30
Śmieci drożeją o 30 proc. – od poniedziałku nowa stawka w Krakowie
-
10:12
„Nie ma głupich pytań”: nauka, ciekawość i codzienne obserwacje w jednej książce
-
10:10
Nie tylko pomocnik. O ojcach, którzy chcą być naprawdę obecni
-
09:43
Elsner: Wierzę w mój zespół TRANSMISJA
-
09:39
Brazylia lepsza w Krakowie
-
09:06
Kraków: Co 8-9 uczeń podstawówki pochodzi z zagranicy; najszybciej przybywa dzieci z Indii
-
08:05
"Opowieści spod Grubej Jodły". Gwara Babiogórców w centrum zainteresowania
-
08:02
Makabryczna zbrodnia w Krakowie. Proces rusza we wtorek
-
07:55
Wypadek na drodze wojewódzkiej 977 z Tuchowa do Gromnika
-
07:33
Deszczowa i chłodna niedziela