- A
- A
- A
Dwaj pierwsi polscy misjonarze męczennicy ogłoszeni błogosławionymi
Ojcowie franciszkanie Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski zostali beatyfikowani w Chimbote w Peru. Razem z nimi błogosławionym został włoski ksiądz Alessandro Dordi. Wszyscy trzej zginęli zamordowani w 1991 r przez terrorystów z ugrupowania Świetlisty Szlak.
Ojciec Michał Tomaszek i Zbigniew Strzałkowski są przykładem wierności, odwagi i konsekwencji - powiedział prowincjał zakonu, franciszkanów w Polsce ojciec Jarosław Zachariasz.
To pierwsi męczennicy w historii Peru i pierwsi polscy błogosławieni misjonarze-męczennicy - mówi ojciec Jarosław Zachariasz.
„Był koleżeński i dobra dla drugiej osoby”, „Wspominam go jako wspaniałego, dobrego kolegę i uczynnego człowieka”. Tak o Zbigniewie Strzałkowskim mówią mieszkańcy Zawady.
Pan Robert, młodszy kolega ze szkoły w Zawadzie i sąsiad, podkreśla, że Zbigniew stawał w obronie słabszych i już od najmłodszych lat. I wspomina sytuacje, w których starsi chłopcy ze szkoły „podnosili nas jak ciężarki, próbowali który ma więcej siły. I nie raz mieliśmy pozrywane guziki od mundurków. A on nas bronił”.
Młodszy kolega ze szkoły w Zawadzie dodaje, że Zbigniew " też grał w piłkę, ale na swój wiek był bardzo obowiązkowy. Chodził do kościoła, był ministrantem, lektorem. Przykładał się do tego”. - podkreśla pan Robert.
Zbigniew Strzałkowski urodził 3 lipca 1958 roku w Tarnowie. Po maturze przez rok pracował. Do zakonu franciszkanów wstąpił w wieku 21 lat, co było zaskoczeniem dla jego brata Bogdana Strzałkowskiego. „Byłem wtedy w wojsku. Nigdy wcześniej nie rozmawialiśmy na ten temat, że pójdzie do zakonu czy seminarium duchownego”. - podkreślał kiedyś w rozmowie z Radiem Kraków Bogdan Strzałkowski.
W podaniu do zakonu Zbigniew Strzałkowski napisał. „Pragnę służyć Panu Bogu w zakonie jako kapłan, w kraju lub na misjach, gdziekolwiek mnie Bóg powoła, pragnę naśladować św. Franciszka i bł. Maksymiliana Kolbego”
O. Zbigniew i o. Michał, razem z o. Jarosławem Wysoczańskim pracowali w Pariacoto w Andach. Obsługiwali kościoły i kaplice w 72 miejscach.
Oprócz pracy duszpasterskiej zajmowali się działalnością charytatywną. W Pariacoto zbudowali instalacje wodne, kanalizację oraz uruchomili agregat prądotwórczy. Zaangażowali się też w naukę miejscowych Indian profilaktyki związanej zwłaszcza z niebezpieczną w tamtym rejonie cholerą. Zdobywali leki i wozili do szpitali.
Zgodni z wolą wyrażoną przed śmiercią zostali pochowani w Peru. Gdzie w sobotę o godzinie 16 polskiego czasu na stadionie w Chimbote , odbyła się beatyfikacja o. Zbigniewa, o. Michała oraz włoskiego księdza Alessandro Dordi zamordowanego kilkanaście dni po polskich franciszkanach.
„Na pewno jest to radość, że tak szybko ten proces się potoczył. To tylko 24 lata, a nawet trochę mniej. W tej chwili trzeba tylko dziękować Bogu za to, że przyjęli palmę męczeństwa, jak się modlimy, i prosić żeby zostali obdarzeni koroną świętych. Będzie to następny etap w tym procesie”. - podkreślał w rozmowie z Radiem Kraków, brat ojca Zbigniewa, Bogdan Strzałkowski.
Pamięć o o. Zbigniewie Strzałkowskim kultywuje szkoła w Zawadzie, do której sam chodził, a która teraz nosi jego imię. Organizując m.in. Memoriał biegowy Ojca Zbigniewa Strzałkowskiego”. Przy miejscowym urokliwym kościółku wzniesionym na szycie góry św. Marcina, gdzie wiele osób przyjeżdża ze względu na punkt widokowy na Tarnów, jest też tablica pamiątkowa oraz dzwon ufundowany przez mieszkańców Zawady.
W uroczystościach beatyfikacyjnych wzięło udział ponad 20 tysięcy osób. W tym samym czasie w Krakowie - w bazylice oo. Franciszkanów odprawiona została msza dziękczynna pod przewodnictwem metropolity krakowskiego kardynała Stanisława Dziwisza.
Natomiast podtarnowska Zawada będzie dziękowała za beatyfikację swojego krajana podczas mszy świętych, w sobotę o godzinie 18:30 oraz niedzielę o 11. Z kolei w Łękawicy koło Żywca, skąd pochodził ojciec Michał Tomaszek, po niedzielnej mszy świętej o godzinie 17, uczniowie Szkoły Podstawowej zaprezentują wieczornice pt. "Nie umiera ten, kto trwa w pamięci żywych".
Bartek Maziarz/IAR/bp
Komentarze (0)
Najnowsze
-
20:47
„Oscar folkloru” dla prof. Józefa Kąsia. Złote Gwiazdy rozdano w Nowym Sączu
-
17:58
Ekstraklasowe wzmocnienie beniaminka. Matúš Vojtko nowym piłkarzem Wieczystej Kraków
-
17:19
Potężny pożar hali produkcyjnej w Mszanie Dolnej opanowany
-
17:05
Zapalił się autobus jadący Zakopianką. Były utrudnienia w ruchu w kierunku Krakowa
-
16:40
Chcemy ochłody! I jedziemy do Przylasku Rusieckiego
-
16:33
Woda to nie wszystko. O czym jeszcze powinniśmy pamiętać podczas upałów?
-
14:43
"Odważny" rządzi braćmi kurkowymi w Tarnowie. Jan Bylica obejmuje tron w roku jubileuszu
-
12:28
"Rowerowa sobota" z Radiem Kraków
-
11:32
Obława w Łękawicy koło Wadowic zakończona. Podejrzewany o atak nożem jest w rękach policji
-
10:29
Jeszcze łatwiej z Krakowa do Zakopanego. Wiadukt w Myślenicach otwarty
-
10:02
Nie każdy jest wielbłądem, czyli zwierzęta i upał
-
09:58
Zakrzówek ponownie otwarty. Długie kolejki i ograniczenia
-
09:31
Od wczesnego ranka kolejki na krakowskim Zakrzówku
-
09:17
Od początku czerwca utonęły 34 osoby. "Chwila nieuwagi może zakończyć się tragedią"
-
08:57
Rozszczelnienie cysterny z resztkami kwasu solnego w Muszynie
-
08:37
Święto Miasta Tarnowa - wczoraj rozdano nagrody, dziś m.in. piknik i koncerty
-
10:45
Kraków prof. Agnieszki Chłosty-Sikorskiej - Służba zdrowia - odc. 2. - Powojenny Kraków leczy rany
-
15:05
Zdrowie zaczyna się w jamie ustnej
Skontaktuj się z Radiem Kraków - czekamy na opinie naszych Słuchaczy
Pod każdym materiałem na naszej stronie dostępny jest przycisk, dzięki któremu możecie Państwo wysyłać maile z opiniami. Wszystkie będą skrupulatnie czytane i nie pozostaną bez reakcji.
Opinie można wysyłać też bezpośrednio na adres [email protected]
Zapraszamy również do kontaktu z nami poprzez SMS - 4080, telefonicznie (12 200 33 33 – antena,12 630 60 00 – recepcja), a także na nasz profil na Facebooku oraz Twitterze