Weto prezydenta w sprawie SAFE. Politolodzy o sporze wokół bezpieczeństwa
Prezydenckie weto wobec ustawy dotyczącej programu SAFE wywołało w Polsce ostrą debatę polityczną. W programie „O tym się mówi” w Radiu Kraków o skutkach tej decyzji, sporze wokół finansowania obronności oraz możliwych konsekwencjach politycznych rozmawiali politolodzy: prof. Andrzej Piasecki z Uniwersytetu Ekonomicznego w Krakowie i dr Łukasz Stach z Uniwersytetu Jagiellońskiego.
Czy bezpieczeństwo przestało być ponadpartyjne?
Radio Kraków:
Czy to jest moment, w którym Polacy mogą zacząć zadawać pytanie, czy bezpieczeństwo państwa przestało być sprawą ponadpartyjną?
Prof. Andrzej Piasecki:
Od pewnego czasu żyjemy w poczuciu rosnącego zagrożenia. Wystarczy jedno wydarzenie – jak choćby pojawienie się rosyjskich dronów nad polskim terytorium – by opinia publiczna natychmiast zwróciła uwagę na kwestie bezpieczeństwa. W takich momentach spory polityczne potrafią na chwilę ucichnąć. Pamiętamy sytuację z ubiegłego roku, gdy napięcie było duże i pojawiło się porozumienie między prezydentem a premierem. Dlatego można mieć nadzieję, że przy realnym zagrożeniu szansa na współpracę znów wzrośnie.
Radio Kraków:
Czyli pytanie brzmi: czy bezpieczeństwo nas jeszcze łączy, czy już zaczyna dzielić?
Dr Łukasz Stach:
Weto prezydenta pokazało istniejące podziały, ale trzeba zauważyć jedną rzecz: obie strony sporu chcą wzmacniać polską armię i rozwijać potencjał obronny. Spór dotyczy raczej tego, w jaki sposób to zrobić. Jedni uważają, że należy korzystać z finansowania europejskiego, inni wolą opierać się na kredytach zaciąganych bezpośrednio przez państwo. W Polsce jednak dyskusja bardzo szybko z poziomu merytorycznego przechodzi na poziom emocjonalny.
Weto prezydenta i spór o kompetencje
Radio Kraków:
Czy można mówić o mocniejszych i słabszych wetach prezydenckich?
Prof. Andrzej Piasecki:
Można mówić raczej o wetach dotyczących spraw bardziej lub mniej fundamentalnych. To ostatnie dotyczy kwestii ważnych. Trzeba też pamiętać, że prezydent nie zarządza państwem w sensie administracyjnym – robi to rząd. Głowa państwa może sprzeciwiać się ustawom, ale nie prowadzi bieżącej polityki w takich obszarach jak zarządzanie armią czy systemem bezpieczeństwa.
Dr Łukasz Stach:
Jest to weto dotyczące spraw bardzo istotnych. Po pierwsze – chodzi o ogromne pieniądze, liczone w dziesiątkach miliardów euro. Po drugie – pojawia się także kwestia ustrojowa. Część prawników zwraca uwagę na rosnące kompetencje instytucji unijnych w obszarze obronności, choć traktaty europejskie wprost tego nie przewidują. Niestety w sporze politycznym te argumenty często giną wśród emocji.
Sondaże, elektoraty i nowa linia podziału
Radio Kraków:
Z badań opinii publicznej wynikało, że większość Polaków popierała przyjęcie programu. Dlaczego prezydent nie uwzględnił tych nastrojów?
Prof. Andrzej Piasecki:
Prezydent patrzy na politykę w dłuższej perspektywie – jego kadencja potrwa jeszcze prawie pięć lat. Rząd i koalicja rządząca muszą z kolei brać pod uwagę wybory parlamentarne, które odbędą się znacznie wcześniej. Poza tym sondaże nie zawsze przekładają się na wyniki wyborów.
Radio Kraków:
Czy ta decyzja może wpłynąć na zaufanie do instytucji prezydenta?
Dr Łukasz Stach:
Zobaczymy. Polityka jest dynamiczna i wkrótce mogą pojawić się nowe tematy, które przykryją sprawę SAFE. Trzeba też pamiętać, że politycy nie mogą podejmować decyzji wyłącznie na podstawie sondaży. Weto jest też sygnałem skierowanym do elektoratu suwerennościowego. Czy była to decyzja trafna – pokażą najbliższe miesiące.
Radio Kraków:
Czy można już wskazać politycznych zwycięzców i przegranych?
Prof. Andrzej Piasecki:
Na razie to byłyby tylko spekulacje. Dopiero przyszłe wydarzenia pokażą, jakie będą konsekwencje tej decyzji.
Dr Łukasz Stach:
Obie strony w pewnym sensie ryzykują. Weto idzie wbrew części nastrojów społecznych, ale rząd także mierzy się z rosnącą nieufnością wobec instytucji unijnych. W Polsce coraz silniej widoczny jest elektorat eurosceptyczny. SAFE stał się jednym z elementów tej debaty.
Polska w Europie – nowa oś podziału?
Radio Kraków:
Czy w tej debacie może pojawić się temat Polexitu?
Prof. Andrzej Piasecki:
Nie należy straszyć takim scenariuszem. Faktem jest jednak, że rośnie grupa wyborców krytycznych wobec Unii Europejskiej. Jednocześnie mobilizują się środowiska proeuropejskie. Być może obserwujemy powstawanie nowej osi podziału politycznego – między zwolennikami integracji europejskiej a jej przeciwnikami.
Dr Łukasz Stach:
Eurosceptycyzm rzeczywiście rośnie i SAFE stał się jednym z elementów tej dyskusji. Z jednej strony mamy elektorat suwerennościowy, który podkreśla znaczenie kompetencji państwa narodowego. Z drugiej – elektorat bardziej proeuropejski, skłonny popierać większą integrację w ramach Unii. W tym sporze nie chodzi jednak tylko o politykę, ale także o przyszłość polskiej obronności i rozwój przemysłu zbrojeniowego.