- A
- A
- A
W "Zielono mi" o wielkanocnych palmach
Niedzielę Palmową zwano w Polsce Niedzielą Wierzbną lub Kwietną, jako że przypada ona najczęściej w porze, kiedy zaczynają się zielenić wierzbowe witki, a pierwsze kwiaty zwiastują wiosnę.W chrześcijańskim roku liturgicznym Niedziela Palmowa rozpoczyna ostatni tydzień Wielkiego Postu – okresu przygotowania do święta Zmartwychwstania Pańskiego czyli Wielkanocy. Zgodnie z przekazem ewangelicznym z gałązkami palmy w ręku witano przybywającego na osiołku do Jerozolimy, na święto Paschy, Mistrza z Nazaretu.
W Polsce palmy pojawiły się wraz z przyjęciem chrześcijaństwa i trwają w naszej obrzędowości do dzisiaj. I chyba dlatego, że trudno w naszym klimacie było zdobyć liście palmowe, wybierano to, co rosło w ogrodzie lub tuż za płotem. Najczęściej tworzy je kilka związanych w pęk witek wierzby z baziami, ale także gałązki wiśni, cisa, jałowca, leszczyny, jodły i sosny.
Wierzbowe gałązki wybierano jednak chyba najczęściej, jako że uznawana jest za drzewo symbolizujące życie, potrafiące odradzać się w najtrudniejszych nawet warunkach. Wynika to z szybkiego tempa wzrostu większości wierzb oraz łatwości ukorzeniania się obciętych gałązek. W okolicach Krakowa palmy robi się też z trzcin i sitowia. Na Kurpiach jest to cienki pieniek świerka, jodły lub sosny z zachowanym czubem, opleciony gałązkami brusznicy, borówki, wrzosu, rozchodnika, widłaku. Palmy ubiera się, stroi, barwinkiem, mirtem, wstążkami i papierowymi kwiatami. W Polsce północno-wschodniej wielkanocna palma jest misternie układana na drewnianym pręcie z drobnych, suchych nieśmiertelników i traw, często barwionych na różne kolory. Tradycja ta przywędrowała tam z Litwy, a ten rodzaj palm nazywany jest często wileńskimi.
Surowiec potrzebny do wykonania palm gromadzono dużo wcześniej, zwłaszcza gałęzie, które trzymane w wodzie i w cieple wypuszczały listki i zakwitały. W poszczególnych regionach nie tylko forma, ale także wielkość palm była bardzo różna, od małych, nie przekraczających pół metra, po kilkunastometrowe olbrzymy. Słynęły z nich zwłaszcza Kurpie na północy kraju oraz Gorlice, Jasło, Rabka, Tokarnia, Wiśniowa, Lipnica Murowana na południu. Ostatnio w wielu miejscowościach organizowane są konkursy na najpiękniejszą czy też najwyższą palmę.
W polskiej kulturze ludowej palmy odgrywały zawsze ważną rolę obrzędową. W Beskidach zaraz po przyjściu z kościoła gospodyni uderzała nią dzieci, co miało zapewnić im zdrowie na cały rok. Z kolei, by uchronić się przed zaziębieniem i bólem gardła, należało połknąć bazie oderwane z palmy. Dawano ją też do zjedzenia krowom, żeby ich nikt nie urzekł i nie odebrał czarami mleka.
W Gorcach przyniesioną z kościoła palmę stawiano najpierw przed progiem domu, obory lub stajni, co miało zabezpieczyć gospodarstwo aż do następnej Wielkanocy przed nieszczęściami i robactwem, a dopiero po pewnym czasie zabierano do domu. Na Podhalu gospodyni dzieliła ją na tyle części, ile było zabudowań w zagrodzie i każdy kawałek umieszczała w innym budynku, by nie zniszczył go pożar, a przebywającemu w nim dobytkowi nie zaszkodziły czary. W niektórych częściach Karpat kawałki palmy wkładano też do ziemniaków w piwnicy i zboża zgromadzonego na zimę, co miało zabezpieczyć je przed gniciem i przed gryzoniami.
Z Wielkanocą kojarzą się jeszcze inne rośliny. Zwyczaj wysiewania rzeżuchy przejęto od Rzymian, którzy uznawali tę roślinę za symbol zdrowia i siły. Podobnie dzisiaj, w okresie Świąt Wielkanocnych kiełkująca szybko i niewymagająca rzeżucha symbolizuje odradzające się życie i siły witalne, a przy tym jest smaczna i zdrowa. W każdym niemal ogrodzie można spotkać bukszpany o zimozielonych liściach, które także tradycyjnie używane są do dekoracji wielkanocnych i wkładane do koszyczków ze święconką symbolizują trwałość życia, nieśmiertelność. Oprócz bukszpanu można użyć do dekoracji także innych zimozielonych roślin np. barwinka.
PYTANIE KONKURSOWE: Wymień trzy rośliny które powinny znaleźć się w Palmie wielkanocnej.
Anna Łoś- Kluz
Komentarze (0)
Najnowsze
-
15:07
Zakład Anatomii Akademii Tarnowskiej będzie gotowy jesienią. Ale studenci rozpoczną zajęcia dopiero na wiosnę
-
15:02
Ugięcie terenu przy przedszkolu w Trzebini. Dzieci przeniesiono do szkoły
-
14:26
Spust wody z zalewiska Hutki uruchomiony. Ma chronić mieszkańców Bolesławia przed podtopieniami
-
13:55
Coraz więcej mieszkań w ramach SIM Małopolska. Klucze odebrali lokatorzy w Siedliskach
-
13:18
Dziecko nie odpocznie, jeśli rodzic nie zwolni. "Najpierw wyreguluj siebie"
-
12:58
Jest kolejny krok do budowy metra w Krakowie. Miasto ogłosiło przetarg na dokumentację
-
12:38
Mozaika z odzysku. Na Placu Nowym powstanie wspólne dzieło mieszkańców Krakowa
-
12:28
„Z woli Bożej. Historie duchowej przemocy” – Monika Białkowska
-
12:08
Mumford & Sons wracają z „Prizefighter”
-
11:59
Trzecie zwolnienia grupowe w tym roku w Tarnowie. Tym razem mogą objąć około 30 osób
-
11:32
Czy możemy publikować w sieci zdjęcia dzieci?
-
11:05
Centrum Europejskiej Agencji Kosmicznej nie dla Krakowa. Wygrała Warszawa
-
10:50
Szarpie
-
10:18
Wybuch butli z gazem w Jachówce. Dwie osoby trafiły do szpitala
-
09:59
Kierowcy się doczekali. Jest data remontu wiaduktu na al. 29 Listopada
-
09:55
Będą nowe atrakcje na ścieżce w koronach drzew w Ciężkowicach
-
09:19
"Sensacji i afery nie będzie". S. Kracik o wynikach audytu ws. umów na usługi doradcze w krakowskich spółkach
-
08:15
Stanisław Kracik (p.o. prezydenta Krakowa): "Nie obawiam się sygnalistów w magistracie"
-
07:58
Koniec wieloletniej przerwy. Budownictwo komunalne wraca do gminy Brzesko
-
07:29
Remont na ul. Majora w Krakowie. Pięć linii autobusowych kursuje objazdami