- A
- A
- A
Szkodnik jesienny stawia na dojrzałość
- Wrzesień to miesiąc, w którym zarówno producenci warzyw jak i owoców zbierają z pól i z grządek późne odmiany swoich plonów. W czasie zbioru można spotkać różne zaskakujące niespodzianki. Wykopując marchew, na jej korzeniach możemy często dostrzec taki biały, śnieżnobiały, woskowy nalot przypominający mąkę. Jest to pozostałość po mszycach, a konkretnie po mszycy albo po bawełnicy topolowo-marchwianej, a czasem po mszycy głogowo-marchwianej. Skąd mszyce o takich nazwach? Jak topolowa czy głogowa znalazły się na marchwi? Bawełnica topolowo-marchwiana zimuje na topolach i wiosną na ich liściach rozwija niewielkie galasy. Potem przenosi się na marchew. I tu na jej korzeniach pod ziemią tworzy kolonie – mówi prof. Kazimierz Wiech, a pani Alicja Zięba-Wiech kończy opowieść wierszem.
Autor:
Sylwia Paszkowska
Komentarze (0)
Brak komentarzy
Najnowsze
-
21:54
Trzeci stopień zagrożenia lawinowego w Tatrach
-
21:24
Atak nożownika w Zakopanem
-
19:50
Skoki narciarskie - Polacy z kolejnym medalem olimpijskim po odwołanej trzeciej serii!
-
18:30
Zapadliska i podtopienia na Ziemi Olkuskiej. Rządowy zespół ocenia sytuację w terenie
-
18:30
S7 Kraków-Myślenice od nowa? "Warto zrobić ten reset"
-
18:07
Remis Górnika w Niecieczy
-
18:00
Kraków: młody mężczyzna śmiertelnie potrącony przez pociąg
-
17:07
Mniej dzieci, mnóstwo pytań. „Musimy zaakceptować nowy świat”
-
16:19
Grot włóczni sprzed blisko 2 tys. lat odnaleziony w lesie koło Starego Sącza
-
15:27
Jak przebiega adopcja w Polsce? Od karty dziecka do nowej rodziny
-
15:16
Dziecko na czarnym szlaku. Ambicja rodziców czy brak wyobraźni?
-
14:42
Neonowa Nowa Huta. Kolejna instalacja rozbłyśnie w dzielnicy!
-
14:38
"Z kraja brać nie babrać". Romantyczna miłość na dawnej wsi
-
13:30
KL Plaszow. Jak dziś buduje się pamięć o obozie?
-
13:10
„Klęska Zachodu”. Francuska diagnoza wojny i nowego układu sił