To już trzecia edycja w pięciodniowej formule. Z jednej strony zmieniły się nawyki uczestnictwa w kulturze, z drugiej – realia finansowania wydarzeń. Połączenie tych czynników sprawiło, że zdecydowaliśmy się na krótszy festiwal, ale wypełniony wydarzeniami od rana do późnego wieczora – mówi Robert Gądek.
Znaczenie wydarzenia jest dziś szczególnie duże. W świecie pełnym napięć i konfliktów organizatorzy chcą stworzyć przestrzeń wolną od politycznych sporów. – "Staramy się być ostoją normalności. Miejscem, gdzie ludzie mogą się spotkać, porozmawiać i nie dzielić się nawzajem. Z opinii uczestników wiemy, że właśnie tego dziś najbardziej potrzebują" – dodaje.
Hasłem tegorocznej edycji jest "Sha’ar/Brama". To symboliczne zaproszenie do wejścia w świat kultury żydowskiej, ale również próba oderwania się od codziennych napięć.
Wielu uczestników mówiło nam przez lata, że festiwal był dla nich bramą do poznania żydowskiej kultury, religii i tożsamości. Dziś chcemy, by stał się także bramą prowadzącą z rzeczywistości pełnej konfliktów do miejsca, w którym można odnaleźć dobro i spokój – mówi.
Centrum festiwalowego życia tradycyjnie stanowi krakowski Kazimierz. Głównymi przestrzeniami wydarzeń są namiot Festiwalu Kultury Żydowskiej na skrzyżowaniu ulic Józefa i Wąskiej oraz Synagoga Tempel. W festiwalowym namiocie odbywają się warsztaty tańca, wykłady, projekcje filmowe i kameralne koncerty. Jednym z najważniejszych punktów programu jest spotkanie kardynała Grzegorza Rysia z rabinem Boazem Pashem, poświęcone dialogowi i wzajemnemu zrozumieniu. Synagoga Tempel pozostaje najważniejszą sceną muzyczną wydarzenia. Publiczność usłyszy recital fortepianowy Yehudy Prokopowicza, koncerty kantorów, jubileuszowy występ zespołu The Klezmatics z Frankiem Londonem oraz nowoczesny projekt kantoralny autorstwa Jeremiaha Lockwooda. Łącznie wraz z wydarzeniami partnerów zaplanowano blisko 200 spotkań, koncertów, projekcji i warsztatów.
Od lat ogromnym zainteresowaniem cieszą się również spacery tematyczne. Nie zabraknie tradycyjnego zwiedzania siedmiu synagog Kazimierza, ale organizatorzy przygotowali także nowe trasy. Uczestnicy będą mogli poznać historię żydowskich klubów sportowych, odkryć ślady Sary Szenirer czy zwiedzić żydowskie zabytki Starego Miasta. W programie znalazły się także warsztaty poświęcone wypiekowi chałki, symbolu żydowskiego szabatu, który od lat obecny jest również w kulinarnej tradycji Małopolski.