-
W długi weekend doszło w Polsce do 360 wypadków drogowych, w których zginęło 41 osób; zatrzymano 1450 nietrzeźwych kierowców.
-
Paweł Janicki podkreślił, że główną przyczyną tragedii nie jest pogoda, lecz brak odpowiedzialności i agresja kierowców.
-
Ekspert wskazał na paradoks: im lepsze warunki pogodowe i drogowe, tym więcej wypadków, bo kierowcy tracą czujność.
-
Zdaniem Janickiego wysokie kary finansowe mają sens, bo realnie wpływają na poprawę bezpieczeństwa – ale tylko wtedy, gdy są nieuchronne.
-
Instruktor apeluje o szeroką edukację – od szkolnej, przez kursy prawa jazdy, po działania prewencyjne i odcinkowe pomiary prędkości.
- A
- A
- A
Polska w czołówce drogowej agresji. Ekspert: "Wstydem jest jechać wolniej"
Statystyki po ostatnim weekendzie są dramatyczne. Zdaniem Pawła Janickiego, szefa instruktorów Motoparku Kraków, polscy kierowcy nie tylko łamią przepisy, ale często czują presję, by jechać szybciej niż pozwalają przepisy.
Tragiczny bilans weekendu
Ostatni długi weekend na polskich drogach zakończył się dramatycznie. W całym kraju odnotowano 360 wypadków, w których zginęło 41 osób – aż o 17 więcej niż rok wcześniej. Policja zatrzymała też 1450 nietrzeźwych kierowców.
"Im lepiej, tym gorzej"
Paweł Janicki, szef instruktorów Ośrodka Doskonalenia Techniki Jazdy Motopark Kraków, podkreśla, że kluczowym problemem nie są warunki pogodowe, lecz zachowania kierowców. "Powodem jest człowiek, który nie pamięta o podstawowych zasadach zachowania się na drodze" – mówi. Zwraca uwagę na paradoks, który sam od lat opisuje hasłem "im lepiej, tym gorzej". "Im bliżej jesteśmy domu, im lepsza jest pogoda, widoczność czy samochód, tym częściej uśpiona jest nasza czujność" – dodaje.
Agresja na drogach
Według Janickiego polscy kierowcy są często brutalni i agresywni.
Wstydem jest jechać wolniej, wstydem jest jechać inaczej niż wszyscy. To dramatyczne zjawisko
– podkreśla.
Instruktor porównuje Polskę z krajami skandynawskimi, gdzie kultura jazdy stoi na wyższym poziomie, a wysokie kary skutecznie odstraszają od łamania przepisów.
Czy kary działają?
Choć w ostatnich latach w Polsce zaostrzono przepisy, Janicki uważa, że mandaty nadal powinny być wyższe. "To jedyny podatek, którego nie musimy płacić. Kara jest dobrowolna – sami decydujemy, czy chcemy ryzykować" – wyjaśnia. Dodaje, że po wprowadzeniu ostrzejszych kar widać było spadek liczby ofiar śmiertelnych, ale z czasem kierowcy przyzwyczaili się do nowej rzeczywistości i zaczęli szukać sposobów na omijanie konsekwencji.
Edukacja od najmłodszych lat
Zdaniem eksperta poprawa bezpieczeństwa na drogach wymaga długofalowych działań. "Może w momencie zdawania prawa jazdy powinniśmy bardziej uwrażliwiać młodych kierowców, a najlepiej wprowadzić edukację motoryzacyjną już w szkołach" – apeluje. Zwraca uwagę, że brak świadomości widoczny jest nie tylko u kierowców, ale także u dzieci poruszających się na rowerach czy hulajnogach bez kasków.
Komentarze (4)
Najnowsze
-
22:30
Park rozrywki w centrum miasta. Tajemnice Parku Krakowskiego
-
22:05
Alternatywna mapa Europy Środkowej – MCK x Radio Kraków. Miasta, które wymyśliły swoją stołeczność
-
21:37
STUHRALIA 2026. Kraków ponownie uczci pamięć Jerzego Stuhra
-
20:36
Koniec problemów na Zakrzówku? Trwają przygotowania do otwarcia basenów
-
19:53
Kraków uczcił 250-lecie niepodległości Stanów Zjednoczonych
-
19:38
Ekstraklasa wraca na Reymonta z przytupem: 30 tysięcy kibiców na miesiąc przed meczem!
-
17:54
Wisła Kraków pożegnała bramkarza Antona Cziczkana
-
17:34
Książki rozdawana na Plantach i w tramwaju! 17 czerwca Święto Wolnych Książek z Biblioteką Kraków
-
16:55
Nowy wjazd do Zakopanego otwarty przed wakacjami. Kierowcy ominą korki
-
16:42
„Nie mieli prawa tego zrobić”. Ekspert ocenia nagranie z krakowskiego szpitala
-
16:33
Na co zwrócić uwagę przy zakupie pierwszego mieszkania i jakie błędy najczęściej popełniają kupujący?
-
16:25
Justyna i Jan - najlepsi w Monte Rosa SkyMarathon!
-
15:45
Marian Kołodziejczyk – Tarnów i okolice
-
15:42
Niedźwiedź coraz bliżej ludzi. Służby otrzymują kolejne zgłoszenia
-
15:39
Małopolska szykuje się na wielkie święto kolarstwa! Wyścig J-labs Gołcza Race 2026 nadjeżdża z niemal 750-osobowym peletonem.
-
15:26
Wyzwiska, wulgaryzmy i bicie pacjenta przez ochronę. Co się wydarzyło w krakowskim szpitalu?
-
15:14
Nowy album Agaty Kulis – „Liberty & Identity”
-
15:12
Ciało młodej kobiety odnalezione w Wiśle. Trwa ustalanie jej tożsamości
-
15:05
Wielkie wyróżnienie dla Polki. Maja Chwalińska z dziką kartą na Wimbledon!
-
10:45
Kraków dr Moniki Widzickiej - odc. VIII - "Muzyka w salonie”