Emigracja wpisana w polską historię
Adam Chowański podczas pracy nad książką "Polski Paryż" uświadomił sobie skalę polskiej obecności nad Sekwaną. Nie chodzi tutaj jedynie o najbardziej znane nazwiska, ale o tysiące życiorysów, które przez dziesięciolecia splatały się z historią Francji.
Dopiero podczas pracy nad książką zobaczyłem, jak wielu Polaków i Polek współtworzyło historię Paryża, a często także całej Francji – mówi Adam Chowański.
To spojrzenie wpisuje się w refleksję o emigracji jako zjawisku towarzyszącym Polakom od pokoleń. Migracje nie są współczesnym wynalazkiem ani wyjątkiem w historii naszego narodu. Od wieków stanowią element polskiego doświadczenia, a jednocześnie wzbogacają kraje przyjmujące nowych mieszkańców. Autor nie idealizuje współczesnej Francji. Zwraca uwagę, że temat migrantów wciąż budzi emocje.
Jako obywatel Polski korzystam z przywilejów członkostwa w Unii Europejskiej. Odpada wiele problemów biurokratycznych, łatwiej odnaleźć się w nowej rzeczywistości i zwyczajnie żyć – mówi.
Chopin. Emigrant z przypadku
Jednym z najważniejszych bohaterów książki pozostaje Fryderyk Chopin. Jego los dobrze pokazuje, jak często polscy emigranci trafiali do Paryża nie z własnego wyboru, lecz wskutek politycznych zawirowań czy życiowych przypadków. Kompozytor przyjechał do Francji właściwie przejazdem. Ostatecznie został tam aż do końca życia. Autor prowadzi czytelników śladami kolejnych paryskich adresów Chopina – od pierwszego mieszkania, przez salę debiutanckiego koncertu, aż po ostatni apartament przy placu Vendôme. Przypomina również mniej znane epizody z jego życia jak niezwykły układ mieszkaniowy z George Sand. Para mieszkała wprawdzie w tej samej kamienicy, jednak każde z nich zajmowało osobne mieszkanie, oddzielone jedynie dziedzińcem – rozwiązanie niezwykle nowoczesne jak na XIX wiek.
Szczególnie poruszającym miejscem pozostaje rekonstrukcja ostatniego mieszkania Chopina znajdująca się w Bibliotece Polskiej na Wyspie św. Ludwika. Można tam zobaczyć jego fortepian marki Pleyel, maskę pośmiertną, odlew dłoni oraz wsłuchać się w muzykę kompozytora.
Polacy, którzy zmienili świat mody
Antoni Cierplikowski, znany światu jako Antoine de Paris. Dziś jego nazwisko nie jest powszechnie rozpoznawalne, a to właśnie on na początku XX wieku zrewolucjonizował kobiece fryzjerstwo. To Antoine zaproponował krótką fryzurę à la garçonne – symbol rodzącej się emancypacji kobiet. Dzisiejsze krótkie fryzury mają więc swoje korzenie właśnie w pomysłach polskiego fryzjera. Tworzył nowoczesny biznes, opracowywał standardy jakości, dbał o atmosferę salonów i budował markę osobistą na długo przed tym, zanim pojęcie personal brandingu weszło do słownika marketingu. Do dziś działa tam zakład fryzjerski, choć niewielu klientów ma świadomość, jak niezwykłą historię kryją jego ściany.
To właśnie w tej samej okolicy swoją działalność rozpoczynała Coco Chanel, która nie kryła zazdrości o popularność polskiego fryzjera. Nieopodal mieścił się także pierwszy salon kosmetyczny Heleny Rubinstein, dzięki czemu niewielki fragment Paryża stał się prawdziwym centrum polskiego wpływu na świat urody. Autor pokazuje również mniej oczywiste oblicze polskich romantyków. Okazuje się, że Fryderyk Chopin, Juliusz Słowacki i Zygmunt Krasiński byli nie tylko wybitnymi twórcami, lecz także ikonami elegancji. Szczególnie Słowacki przywiązywał ogromną wagę do stroju, traktując go jako świadome narzędzie budowania własnego wizerunku. W listach do matki krytykował nawet wygląd Adama Mickiewicza, którego uważał za zbyt niedbale ubranego. Sam spacerował po paryskich ogrodach w wyszukanych kamizelkach, z laseczką i oryginalnymi nakryciami głowy, wyróżniając się na tle mieszkańców miasta.
W książce skupiam się "na smakowitych kąskach", ponieważ nie chcę powielać biografii wielkich postaci. Natomiast chcę zainteresować czytelników, czytelniczki do poznania wielkich nazwisk zupełnie z innej strony – dodaje.